 |
Osobliwą cechą miłości i przyzwyczajenia jest to, że nie występują równocześnie.
|
|
 |
Drogie Panie!Wznieśmy dziś toast za zdrowiefacetów, którzy nas zdobyli,kolesi, którzy nas stracili,debili, którzy nas rzucilii farciarzy, którzy nas poznają.
|
|
 |
wdech, wolność, wydech, świadomość.
|
|
 |
Mój związek rozpadł się jak ZSRR.Na dobre.Na stałe.Na amen.Zaczynam inne życie.Zapisałam się na kurs tańca.
|
|
 |
Mieliśmy tylko iść do kina,mijała godzina ona wciąż poprawiała makijaż...
|
|
 |
Byłeś zawsze za daleko siedząc obok mnie.
|
|
 |
Widzę jak błagasz mnie a potem, jak depczę i pluję na Ciebie śliną wymieszaną z pomadką i błyszczykiem, a pioruny lecące z oczu pomalowanych czarną kredką gwałcą Twój umysł zabierając Ci dożywotnio serotoninę. Rzęsy trzepocą pozlepiane szybkim makijażem i odlatujesz tym mruganiem, gdzieś za rogiem, a może pod sufit wzlatujesz i chowasz się wraz ze zdjęciami w pawlaczu.
|
|
 |
wczoraj między nami było więcej ognia niż hot lineobok nas szeptali tu nie wolno palić...dała uśmiech bez fałszu a nazajutrz nie chciała rano wstawać, jak wokalistka z koniec żartów
|
|
 |
zabroń jej bluzgać - to jakbyś dał do wódki wodę.
|
|
 |
słyszałam kiedyś, że jeśli zastanawiamy się nad tym, czy kogoś kochamy to znaczy, że przestaliśmy kochać już na zawsze...
|
|
 |
Przedwcześnie pozbawiona złudzeń ignoruje sztuczność uczuć.
|
|
 |
bardzo skomplikowana mieszanka genów.
|
|
|
|