 |
|
znowu to samo, muszę ściągnąć rolety z okien, wpuścić trochę światła i znów udawać, że jest dobrze, a nie jest dobrze od dawna. wczoraj w nocy nie spałem, która to noc z rzędu? i ile to jeszcze potrwa, zanim zgaśnie to zło w sercu? kurwa
|
|
 |
|
moje oczy patrzą na Ciebie wzdłuż i w poprzek. Twoje ruchy sprawiają, że jest mi coraz cieplej, Twoje ruchy sprawiają, że chce coraz więcej i nie mogę już wytrzymać, chcę z Tobą odpłynąć. chcę żyć z Tobą i tak mogę zginąć..
|
|
 |
|
może to nie byłeś Ty, albo ja byłam kimś innym, ale Ty lubiłeś być ze mną w sumie bez przyczyn, bo nie dawałam Ci nic oprócz wspólnych chwil, mówiłeś mi, że mam ten błysk, choć przy Twoim mój był niczym
|
|
 |
|
karma jest zołzą, pokaże Ci samotność
|
|
 |
|
trzymam w ręku telefon, numer doskonale znam, numer sprzed lat, numer, który wiele słyszał, obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza, przed oczami mam obrazy, których nikt nie widział
|
|
 |
|
to uczucie do dzisiaj nie straciło na sile
|
|
 |
|
"Moje serce nie zawiodło. To ktoś zawiódł moje serce".
|
|
 |
|
Żyć to nie znaczy iść przez róże, sięgać po laury i zbierać oklaski. Żyć to znaczy przetrwać wszystkie burze i dojść tam, gdzie świecą ideału blaski. / Adam Asnyk
|
|
 |
|
Można się kochać i pieprzyć. Można też pieprzyć że się kocha. / ktośgdzieśkiedyś
|
|
 |
|
ZE MNĄ BĘDZIE CIĘŻKO, KTOŚ MNIE ZRANIŁ MOCNO I WIDZIAŁAM PIEKŁO, KTÓRE PRZYSŁONIŁO MI CAŁE SWIATA PIĘKNO!!!
|
|
 |
|
Ale nie martw się, przypomnę sobie o Tobie o trzeciej nad ranem, kompletnie pijana zadzwonię / dalide
|
|
|
|