głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 970413

Mam wrażenie  że moje życie to ruiny  powoli sypiące się u moich stóp. Za każdym razem podnoszę nowo upadłą część  próbując zapełnić powstałą pustkę  jednak to nigdy nie będzie wyglądało jak nietknięta konstrukcja. Może inni nie widzą zmian  ale ja zawsze będę wiedziała  że właśnie w tym miejscu zniszczone zostały fundamenty  na których powstało podobieństwo poprzedniego istnienia  jednak już nie tak solidne. Słyszysz? To dźwięk rozpadającej się egzystencji. Dźwięk bólu  cierpienia i przegranej. Szczęśliwi tego nie rozumieją. Patrzą i szepcą  Dlaczego płacze? Przecież jej oczy wciąż mają tę samą zieloną barwę. Włosy nadal posiadają dar wydobywania z siebie blasku w połączeniu z mocą słońca. Jej usta wcale się nie zmieniły  wciąż mogą tworzyć ten sam uśmiech . Mylą się. Wszystkie organy w moim ciele uległy samodestrukcji. Nie jestem już człowiekiem  choć wciąż oddycham. Wciągam w płuca ból dnia codziennego. A serce? To tylko element gruzowiska  zwanego życiem.

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Mam wrażenie, że moje życie to ruiny, powoli sypiące się u moich stóp. Za każdym razem podnoszę nowo upadłą część, próbując zapełnić powstałą pustkę, jednak to nigdy nie będzie wyglądało jak nietknięta konstrukcja. Może inni nie widzą zmian, ale ja zawsze będę wiedziała, że właśnie w tym miejscu zniszczone zostały fundamenty, na których powstało podobieństwo poprzedniego istnienia, jednak już nie tak solidne. Słyszysz? To dźwięk rozpadającej się egzystencji. Dźwięk bólu, cierpienia i przegranej. Szczęśliwi tego nie rozumieją. Patrzą i szepcą "Dlaczego płacze? Przecież jej oczy wciąż mają tę samą zieloną barwę. Włosy nadal posiadają dar wydobywania z siebie blasku w połączeniu z mocą słońca. Jej usta wcale się nie zmieniły, wciąż mogą tworzyć ten sam uśmiech". Mylą się. Wszystkie organy w moim ciele uległy samodestrukcji. Nie jestem już człowiekiem, choć wciąż oddycham. Wciągam w płuca ból dnia codziennego. A serce? To tylko element gruzowiska, zwanego życiem.

Gdzie jest Twoja silna wola? Co się z nią stało? Czy już naprawdę jesteś taka słaba  zmęczona życiem  że nie umiesz walczyć? Co się stało z osobą  która wybuchała śmiechem wtedy  kiedy trzeba było zachować ciszę  która była szalona i każdego dnia robiła coś głupiego? Która kochała otaczający ją świat  ludzi  która umiała stoczyć walkę z każdą przeciwnością i się nigdy nie poddawała?

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Gdzie jest Twoja silna wola? Co się z nią stało? Czy już naprawdę jesteś taka słaba, zmęczona życiem, że nie umiesz walczyć? Co się stało z osobą, która wybuchała śmiechem wtedy, kiedy trzeba było zachować ciszę, która była szalona i każdego dnia robiła coś głupiego? Która kochała otaczający ją świat, ludzi, która umiała stoczyć walkę z każdą przeciwnością i się nigdy nie poddawała?

Nic nie mówisz. To nieśmiałość? Czy wstręt do ludzi?

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Nic nie mówisz. To nieśmiałość? Czy wstręt do ludzi?

Każdy chyba w życiu posiadał człowieka  z którym łączyła go tak cholernie silna więź. I nie było to uczucie   absolutnie  było to coś w rodzaju przywiązania  chęci powiedzenia wszystkiego   było to takie dziwne  coś  czego nie da się zapomnieć  nigdy.

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie silna więź. I nie było to uczucie - absolutnie, było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne "coś" czego nie da się zapomnieć, nigdy.

Nasze pokolenie  nasączone bólem i łzami  wódką i fajkami. Pęknięte serca i poszarpane dusze. Sztuczne uśmiechy i sztuczne ciała. Fałszywe gesty i dwulicowe zachowania. Brudni  puści  zagubieni i samotni...

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Nasze pokolenie, nasączone bólem i łzami, wódką i fajkami. Pęknięte serca i poszarpane dusze. Sztuczne uśmiechy i sztuczne ciała. Fałszywe gesty i dwulicowe zachowania. Brudni, puści, zagubieni i samotni...

Tak dużo słów powstało tylko po to  żeby zapełnić pustkę. Żeby niczym kit  pozlepiać pęknięcia. Żeby nie dopuścić ciemności i utrzymywać przy życiu kłamstwa. Gdy myślimy  że wszystko już powiedzieliśmy  zostało jeszcze to najważniejsze. To  przed czym się bronimy. Kiedy kończą się słowa  pozostaje tylko prawda.

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Tak dużo słów powstało tylko po to, żeby zapełnić pustkę. Żeby niczym kit, pozlepiać pęknięcia. Żeby nie dopuścić ciemności i utrzymywać przy życiu kłamstwa. Gdy myślimy, że wszystko już powiedzieliśmy, zostało jeszcze to najważniejsze. To, przed czym się bronimy. Kiedy kończą się słowa, pozostaje tylko prawda.

Daj mi papierosa. Nie marudź  że nie lubisz gdy palę  usiądę Ci na kolanach  policzę pieprzyki na twarzy i szyi. To nic  że znam ich liczbę tak doskonale

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Daj mi papierosa. Nie marudź, że nie lubisz gdy palę, usiądę Ci na kolanach, policzę pieprzyki na twarzy i szyi. To nic, że znam ich liczbę tak doskonale

W tych czasach  ludzie szczerzy są ludźmi oryginalnymi .

unga-bunga dodano: 14 października 2013

W tych czasach, ludzie szczerzy są ludźmi oryginalnymi .

Twoje oczy trochę smutne  chyba patrzą prosto w moje.

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Twoje oczy trochę smutne, chyba patrzą prosto w moje.

Cała czekolada nie rozwiąże Twoich problemów  cała butelka wódki nie odgoni Twoich smutków  cała paczka papierosów nie zapewni Ci wiecznego spokoju  więc wstań i zrób coś ze swym życiem  zanim będzie za późno...

unga-bunga dodano: 14 października 2013

Cała czekolada nie rozwiąże Twoich problemów, cała butelka wódki nie odgoni Twoich smutków, cała paczka papierosów nie zapewni Ci wiecznego spokoju, więc wstań i zrób coś ze swym życiem, zanim będzie za późno...

Mówisz  że to moja wina  że się zmieniłem i nie ma cienia szansy na szczęśliwe zakończenie  że jestem jedynie draniem i nie rozumiem Twoich uczuć  że to ja jestem winny  że spaliłem nasze niebo gasząc je w piekle. Szkoda  że nie pamiętasz tych dni  kiedy czekałem na Ciebie pod blokiem z Twoją ulubioną książką i tymbarkiem  a Ty owszem  przyszłaś  ale z Nim. Szkoda  że nie pamiętasz jak się upiłaś  a ja zaniosłem Cię na rękach do domu i ułożyłem do snu. Szkoda  że wypadły Ci z pamięci te chwile  kiedy dziękowałaś mi za to  że trzymam Cię za rękę. Pamiętasz jak mówiłaś  że ta miłość jest wieczna? Że czujesz się przy mnie bezpiecznie  a to jest dla Ciebie najważniejsze? Zapomniałaś już o tych wierszach  które pisałem dla Ciebie gdy siedziałaś na moich kolanach? Ale masz rację  to moja wina  może te zlepki słów były zbyt słabe...Może za rzadko mówiłem  że Cię kocham  może po prostu tak bardzo kochałem  a Ty tego nie chciałaś? Miłość zniszczyła nasz związek. Irracjonalne  prawda? mr.lonely

mr.lonely dodano: 14 października 2013

Mówisz, że to moja wina, że się zmieniłem i nie ma cienia szansy na szczęśliwe zakończenie, że jestem jedynie draniem i nie rozumiem Twoich uczuć, że to ja jestem winny, że spaliłem nasze niebo gasząc je w piekle. Szkoda, że nie pamiętasz tych dni, kiedy czekałem na Ciebie pod blokiem z Twoją ulubioną książką i tymbarkiem, a Ty owszem, przyszłaś, ale z Nim. Szkoda, że nie pamiętasz jak się upiłaś, a ja zaniosłem Cię na rękach do domu i ułożyłem do snu. Szkoda, że wypadły Ci z pamięci te chwile, kiedy dziękowałaś mi za to, że trzymam Cię za rękę. Pamiętasz jak mówiłaś, że ta miłość jest wieczna? Że czujesz się przy mnie bezpiecznie, a to jest dla Ciebie najważniejsze? Zapomniałaś już o tych wierszach, które pisałem dla Ciebie gdy siedziałaś na moich kolanach? Ale masz rację, to moja wina, może te zlepki słów były zbyt słabe...Może za rzadko mówiłem, że Cię kocham, może po prostu tak bardzo kochałem, a Ty tego nie chciałaś? Miłość zniszczyła nasz związek. Irracjonalne, prawda?/mr.lonely

Chcę znów zobaczyć uśmiech na Twoich ustach. Tak jak kiedyś  gdy widziałem Go codziennie. Chcę byś była szczęśliwa  nawet i beze mnie. Pragnę Twojego szczęścia najbardziej na świecie  wiesz? Ale nie zapominaj o mnie  nigdy. A gdybyś jednak chciała odejść  zniknąć   nie na dłuższy czas  lecz na zawsze   to proszę uprzedź mnie. I chociaż się pożegnaj. To chyba nie jest tak wiele  prawda?

podjaaraany dodano: 14 października 2013

Chcę znów zobaczyć uśmiech na Twoich ustach. Tak jak kiedyś, gdy widziałem Go codziennie. Chcę byś była szczęśliwa, nawet i beze mnie. Pragnę Twojego szczęścia najbardziej na świecie, wiesz? Ale nie zapominaj o mnie, nigdy. A gdybyś jednak chciała odejść, zniknąć , nie na dłuższy czas, lecz na zawsze , to proszę uprzedź mnie. I chociaż się pożegnaj. To chyba nie jest tak wiele, prawda?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć