 |
|
''Miałem 14 lat, spotykałem się z dziewczyną. Nie wiem czym to było, nazywałem to 'miłość'.''
|
|
 |
|
W lustrze widzę Nas, nie siebie.
|
|
 |
|
''Należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania.''
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym Cię widzieć więcej i częściej. Trzymać Cię za rękę, łapać powietrze. Opowiadać Ci jak bardzo kocham i tęsknie.
|
|
 |
|
Ciekawe co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
 |
|
Zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś kto Cie kocha. To daje Ci setkę powodów by żyć. Ja ich nie mam.
|
|
 |
|
Nie wystarczy unieść dwóch kącików ust, aby być szczęśliwym.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że prędzej od Ciebie, krzesło zacznie coś do mnie czuć.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
|
|
 |
|
Kilka widocznych w mojej komórce literek od Niego było ważniejsze niż potok słów od innego mężczyzny. Jak trzeba umieć znać wartość słów, by usłyszeć je nawet w milczeniu. Tego mnie nauczył.
|
|
 |
|
Potrzebowałam silnych ramion, by się w nie wtulić i zmoczyć rękaw łzami, a potem zaśmiać się, że zachowuje się jak histeryczka.
|
|
 |
|
Jest cudowny. Ma najpiękniejsze spojrzenie na świecie, a swoim uśmiechem bezwarunkowo wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Tylko on wie, jak poprawić mi humor. Gdy mnie dotyka, przez cale me ciało przechodzi dreszcz. Pocałunkami osładza moje życie, a gdy przytula, od razu przestaje być smutna. Zna mnie jak nigdy inny, nigdy nie kłamie i wiem, ze mogę na nim polegać. Jest miły, mądry i zabawny. Właściwie idealny.
|
|
|
|