 |
|
I kiedy on siedział po mojej prawej stronie
życie było łatwiejsze.
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
Nawet nie chce mi się płakać. Rozczarowana też nie jestem. Przecież wiedziałam, że tak będzie.
|
|
 |
|
''Tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów, tyle emocji złych na prawdę ostrych słów, nie udanych prób, przegranych ciężkich prób."
|
|
 |
|
''Żyjemy grzesznie, wiesz że kłamać nauczyliśmy się bardzo wcześnie.''
|
|
 |
|
''Ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie ma, muszę zaciskać pięści, bo to wszystko się zmienia.''
|
|
 |
|
Nie mów, że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę, bo próbowałam, a to gówno odbiło się i jebneło mnie z podwójną siłą.
|
|
 |
|
Jeśli mam na coś ochotę, resztę odkładam na potem. To staje się priorytetem, a milczenie, które złotem, przestaje być kłopotem.
|
|
 |
|
Magik nie umarł. On poszedł uczyć Boga rapu.
|
|
 |
|
''Nie rozumiem sensu tych chwil i do dziś myślę, gdzie byśmy dziś byli.''
|
|
 |
|
-Boisz się czasem, że mnie stracisz? -Za każdym razem, gdy jesteś poza zasięgiem mojego wzroku.
|
|
 |
|
Skoro pijemy za błędy, to Twoje zdrowie, skarbie.
|
|
|
|