 |
|
[cz.4]najcudowniej bo z osobą, którą kochałam do granic możliwości. chcę się z Tobą śmiać i płakać. kłócić i godzić. kochać i nienawidzieć. z miłości, oczywiście. będę dążyć do tego, abyś był w pełni szczęśliwy. starać się z całych sił, aby z Twojego pyszczka nigdy nie schodził ten Twój seksowny uśmiech za miliond dolców, ah nie. on jest przecież bezcenny - jak Ty cały. pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć. zawsze stanę za Tobą murem, nawet kiedy popełnisz największą zbronię. możesz do mnie dzwonić w środku do nocy, nawet z najbardziej błahym problemem typu podrapanie po pleckach. kocham Cię kochanie moje. już na zawsze. do końca. definitywnie i nieodwołalnie. chcę z Tobą spędzić setki kolejnych miesięcy. aż do śmierci, aż do ostatniego oddechu i uderzenia serca.
|
|
 |
|
Kiedyś będę miała dom z dużymi oknami, psa i Ciebie. Nie obchodzi mnie, że się nie zgadzasz.
|
|
 |
|
Nie zostało nic z miłości i zaufania, rzygamy kłamstwem, zdradami i bólem.
|
|
 |
|
Patrzymy sobie na włosy, ręce, nogi, buty. A za cholerę nie możemy sobie spojrzeć w oczy.
|
|
 |
|
Niech nas posądzają o bycie zbyt wpatrzonymi w siebie. Zazdrośnicy.
|
|
 |
|
Nie patrz na mnie tak, jakby tęsknota była grzechem.
|
|
 |
|
Chociaż wtedy jeszcze wszystko wydawało się takie proste, wystarczyło tylko mocno trzymać się za ręce.
|
|
 |
|
Przyjdź i udowodnij, że moje wątpliwości to tylko chore urojenia, nie mające prawa znalezienia odbicia w rzeczywistości.
|
|
 |
|
I chociaż po cichu, wieczorami, patrząc w nicość oboje przyznajemy się do tego w myślach, to żadne z nas na głos nie powie, że sens straciliśmy.
|
|
 |
|
Kąciki Twoich ust uniesione ku górze. Najpiękniejszy widok na świecie. \wezniepierdol
|
|
 |
|
Herbata z solą, trampki na obcasach, Ty z nią. To tylko kilka przykładów beznadziejnie dobranych całości.
|
|
|
|