 |
|
Żyjemy fikcją, bo tak łatwiej.
|
|
 |
|
To znowu wróciło, ale przyjebało mi w mordę dużo mocniej niż zazwyczaj.
|
|
 |
|
Czasami lepiej jest udawać, że się czegoś nie widzi. Lepiej jest opuszczać wzrok, kiedy widzisz, że patrzy na inną. Lepiej jest zamykać oczy, kiedy z nią rozmawia. Lepiej jest zatykać uszy, kiedy mówi o niej w tak ciepły sposób. Lepiej jest udawać, że nie wiem o jego kłamstwach, o tym, że w piątkowe wieczory nie chodzi na mecze, a z tą szmatą do łóżka. Lepiej jest wmawiać sobie, że czasami o Tobie myśli, że Cię kocha. Uwierz - lepiej.
|
|
 |
|
Dopóki nie poznałam Ciebie nie wiedziałam,
że tak bardzo można chcieć o kogoś walczyć.
|
|
 |
|
Wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny.
Bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.
|
|
 |
|
Ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich. Odciąć. Zamknąć cykl.Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie ma miejsca w Twoim życiu.
|
|
 |
|
Są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. A potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
|
|
 |
|
Spotkałeś mnie przypadkiem. Przypadkiem wywróciłeś świat do góry nogami. A potem zostawiłeś. Przypadkiem.
|
|
 |
|
Nie ma szczęścia, nie ma miłości. Nie ma zrozumienia, przebaczenia. Jest fałsz, pogarda. Jest smutek i są łzy. Jest bolące serce i wódka. Jest strach, obawa. Jest multum złych emocji i chęć zabicia się. Jest kolejny problem. Jest kolejna nieszczęśliwa miłość. Nie, tu już w zasadzie zaraz niczego nie będzie.
|
|
 |
|
Za cierpienia, które wykańczają mnie każdego dnia, za łzy, które przesiąkają każdą część mojej poduszki w nocy, za bóle, które zabierają wszystkie moje siły. Za wszystko, co złego mnie spotkało. Za pogardę, za poniżenia i upokorzenia. Za pusty śmiech i nieszczerość. Za to, co najbardziej chciałabym zapomnieć - Dziękuję.
|
|
 |
|
Siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. Wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. A on co? On pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.
|
|
 |
|
ZAWIESZAM na jakiś czas. nie wiem czy długo czy krótko. mam dość zawiści ludzi, nienawiści i tego co w nich drzemie. zawsze staram się w nich wierzyć, ale ciągle za wiarę w was dostaję po dupie od życia. więc skończę z tym. nie będę utrzymywał z nikim z was kontaktu na razie. odłączam się od tego świata. do kiedyś. ~ Micha btw. może nie jestem idealny i przystojny, ok ale spójrzcie na siebie czy wy też macie wszystko idealne proporcjonalne i wgl? może mam te pieprzone uczucia, którymi łatwo mnie zniszczyć ale czy to powód, żeby to robić? taka jebana zemsta za to z popierdolonym czy co? i jeszcze jedno ludzie kurwa dorośnijcie i zacznijcie myśleć, bo swoich słów będziecie żałować. i owszem wygraliście tymi pojazdami na moją rodziną na formie czy na pw, bo nie będę tu pisał, ale wrócę, a życie wam nakopie do dupy. Amen. Elo. ł
|
|
|
|