 |
więc teraz po prostu ubiorę mój płaszcz i wyjdę na deszczową drogę i pomacham ci ostatni raz i może zorientujesz się co robisz,przyjdziesz tu i powiesz że mnie kochasz..
|
|
 |
zbyt wiele rzeczy zapomniałam ci powiedzieć...
|
|
 |
Musiałam złapać oddech, kiedy zobaczyłam Cię kroczącego przez pokój trzymającego jej rękę bo nigdy nie przypuszczałam,że zaczynając od nowa możesz wyglądać tak dobrze...
|
|
 |
Mówił, że by za nią umarł. Kurwa, nigdy nie widziałem żeby ktoś się tak rozumiał. / Bonson.
|
|
 |
- śpij już, skarbie. - nie mogę, mamusiu. - coś się stało? - dzisiaj taki chłopczyk ukradł mi w piaskownicy foremkę. - kupimy drugą. - a serduszko drugie.? też kupisz, mamusiu.?
|
|
 |
Rozciągnięta koszulka. Szerokie spodenki. Rozmazany makijaż. Łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia.
|
|
 |
Chciałabym się tylko do Ciebie przytulić, daj mi tą możliwość.
|
|
 |
Wróciła do domu chwiejnym krokiem . Stojąc zapłakana w drzwiach z butelką wódki w ręku zobaczyła ją mama. Zsunęła się po ścianie wypowiadając : 'Mamo to wszystko przez niego , przepraszam' .
|
|
 |
Nazywasz mnie najlepszą przyjaciółką, a nie potrafisz dostrzec smutku w moich oczach.
|
|
 |
rzeczywistość budzi mnie swym czułym spierdalaj.
|
|
 |
patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi kurwa przykro.
|
|
 |
Boli jak osoba na której ci zależy wchodzi w twoje życie robi zamęt i znika tak jak by nigdy nic nie miało miejsca
|
|
|
|