głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 6sierpnia

Będziemy uczyć się zapominać o sobie  o swoich nawykach  wadach i  zaletach  będziemy zmuszeni nie pamiętać koloru swoich oczu  brzmienia głosu  temperatury dłoni  będziemy odizolowani  zamknięci  oddaleni  będziemy poddenerwowani  nie dla ludzi   dni będą straszne  noce nie do życia  dostaniemy tysiące pytań  na które najchętniej nie odpowiadalibyśmy wcale  bo dotyczą nas  a my właśnie w tych chwilach próbujemy przestać istnieć. Będziemy to przeżywać  jak wszyscy inni  tylko w nieco inny sposób  pewnie w bardziej dotkliwy i bardziej drastyczny  kocham Cię  boję się bardzo  przyjedź do mnie  zajmij miejsce po drugiej stronie łóżka i zabierz ten strach.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 12 października 2013

Będziemy uczyć się zapominać o sobie, o swoich nawykach, wadach i zaletach, będziemy zmuszeni nie pamiętać koloru swoich oczu, brzmienia głosu, temperatury dłoni, będziemy odizolowani, zamknięci, oddaleni, będziemy poddenerwowani, nie dla ludzi, dni będą straszne, noce nie do życia, dostaniemy tysiące pytań, na które najchętniej nie odpowiadalibyśmy wcale, bo dotyczą nas, a my właśnie w tych chwilach próbujemy przestać istnieć. Będziemy to przeżywać, jak wszyscy inni, tylko w nieco inny sposób, pewnie w bardziej dotkliwy i bardziej drastyczny, kocham Cię, boję się bardzo, przyjedź do mnie, zajmij miejsce po drugiej stronie łóżka i zabierz ten strach. / nieracjonalnie

Zaczęłam wyobrażać sobie nas w łóżku  razem  ciemną nocą  za zamkniętymi na klucz drzwiami  widziałam twoje ramiona i czułam zapach  który pozwoliłeś mi poznać i zapamiętać  wbiłeś mi go do głowy  czułam oddech  cholera  nie tylko swój  musiałeś być wtedy obok mnie  dotykałeś moich bioder  czułam twoje chłodne dłonie i uśmiechałeś się  bo dostawałam dreszczy  zamykałeś oczy  czułam się ważna  potrzebna  niezbędna.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 października 2013

Zaczęłam wyobrażać sobie nas w łóżku, razem, ciemną nocą, za zamkniętymi na klucz drzwiami, widziałam twoje ramiona i czułam zapach, który pozwoliłeś mi poznać i zapamiętać, wbiłeś mi go do głowy, czułam oddech, cholera, nie tylko swój, musiałeś być wtedy obok mnie, dotykałeś moich bioder, czułam twoje chłodne dłonie i uśmiechałeś się, bo dostawałam dreszczy, zamykałeś oczy, czułam się ważna, potrzebna, niezbędna. / nieracjonalnie

Zabrakło w nim walki  poddał się  poświęcił jej wszystko  cholera  nie walczył o swoje  nie planował wygranej  nie chciał sprawiedliwości  nawet nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego  nie umiem sobie tego wyobrazić  musiałam patrzeć na to wszystko i ukrywać swój ból  bo przecież miałam na niego poczekać  chwilę  może trochę dłużej  do momentu  kiedy wszystko się ułoży  będzie dobrze   obiecywał  nawet nie wiesz  jak to jest trzymać czyjeś dłonie i nie mieć pewności  czy one kiedyś w końcu będą tylko dla ciebie.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 października 2013

Zabrakło w nim walki, poddał się, poświęcił jej wszystko, cholera, nie walczył o swoje, nie planował wygranej, nie chciał sprawiedliwości, nawet nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego, nie umiem sobie tego wyobrazić, musiałam patrzeć na to wszystko i ukrywać swój ból, bo przecież miałam na niego poczekać, chwilę, może trochę dłużej, do momentu, kiedy wszystko się ułoży, będzie dobrze - obiecywał, nawet nie wiesz, jak to jest trzymać czyjeś dłonie i nie mieć pewności, czy one kiedyś w końcu będą tylko dla ciebie. / nieracjonalnie

Dziękuję bardzo  życzę powodzenia :  teksty nieracjonalnie dodał komentarz: Dziękuję bardzo, życzę powodzenia :* do wpisu 11 października 2013
Nie możesz milczeć  gdy on próbuje dowiedzieć się od ciebie  co czujesz  nie może zabraknąć ci słów  nie możesz wstrzymać oddechu  nie możesz  stracić chwilowo głosu  musisz mówić  objaśniać  a gdy nadal nie będzie rozumiał musisz sprawić  by to poczuł  walcz  jeśli warto  spójrz mu w oczy.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 października 2013

Nie możesz milczeć, gdy on próbuje dowiedzieć się od ciebie, co czujesz, nie może zabraknąć ci słów, nie możesz wstrzymać oddechu, nie możesz stracić chwilowo głosu, musisz mówić, objaśniać, a gdy nadal nie będzie rozumiał musisz sprawić, by to poczuł, walcz, jeśli warto, spójrz mu w oczy. / nieracjonalnie

w przerwie między płaczem  a zatracaniem się we wspomnieniach  śniłam że wróciłeś do mnie. znowu wszystko rozpadło mi się w dłoniach. znowu siedziałam przy drzwiach od mieszkania  nie wiedząc co z sobą zrobić  gdzie iść. coś mnie tchnęło  podpowiadało  że wszystko będzie dobrze. i zadzwoniłam do ciebie. nie musiałam nic mówić  usłyszałeś mój płacz i powiedziałeś tylko  daj mi pięć minut . przyjechałeś  wziąłeś mnie w ramiona i przeprosiłeś. obiecałeś  że już nigdy nie odejdziesz  że także tęskniłeś i beze mnie nie potrafisz normalnie funkcjonować. i na szczęście  dokładnie w tej chwili zadzwonił budzik. już prawie uwierzyłam  że znów może być jak dawniej.

briefly dodano: 9 października 2013

w przerwie między płaczem, a zatracaniem się we wspomnieniach, śniłam że wróciłeś do mnie. znowu wszystko rozpadło mi się w dłoniach. znowu siedziałam przy drzwiach od mieszkania, nie wiedząc co z sobą zrobić, gdzie iść. coś mnie tchnęło, podpowiadało, że wszystko będzie dobrze. i zadzwoniłam do ciebie. nie musiałam nic mówić, usłyszałeś mój płacz i powiedziałeś tylko "daj mi pięć minut". przyjechałeś, wziąłeś mnie w ramiona i przeprosiłeś. obiecałeś, że już nigdy nie odejdziesz, że także tęskniłeś i beze mnie nie potrafisz normalnie funkcjonować. i na szczęście, dokładnie w tej chwili zadzwonił budzik. już prawie uwierzyłam, że znów może być jak dawniej.

już nie daję rady. wypaliłam się. nie mam już nawet siły walczyć  próbować to wszystko naprawić. i znów nie zmrużę oka. i może dzisiaj zginąć cały świat  a i tak będę płakać całą noc. jestem zbyt słaba. moja biała flaga powiewa tuż obok. poddałam się  przepraszam.

briefly dodano: 7 października 2013

już nie daję rady. wypaliłam się. nie mam już nawet siły walczyć, próbować to wszystko naprawić. i znów nie zmrużę oka. i może dzisiaj zginąć cały świat, a i tak będę płakać całą noc. jestem zbyt słaba. moja biała flaga powiewa tuż obok. poddałam się, przepraszam.

jesteś mi potrzebny do kawy jak siorpanie do herbaty  smakuje wtedy o niebo lepiej.

abstracion dodano: 7 października 2013

jesteś mi potrzebny do kawy jak siorpanie do herbaty, smakuje wtedy o niebo lepiej.

nie znasz uczucia  kiedy idąc do lekarza chcesz dowiedzieć się  że jesteś zmuszona położyć się do szpitala i fantazyjnie sklejasz w myślach wiadomość o tym do niego w nadzeji  że chociaż w takim momencie będziesz istotna jedynie ty.

abstracion dodano: 7 października 2013

nie znasz uczucia, kiedy idąc do lekarza chcesz dowiedzieć się, że jesteś zmuszona położyć się do szpitala i fantazyjnie sklejasz w myślach wiadomość o tym do niego w nadzeji, że chociaż w takim momencie będziesz istotna jedynie ty.

w związku uczucie powinno się pielęgnować. ale co jeżeli druga osoba zmusza nas do jego zaniechania  żeby było nam lżej?

abstracion dodano: 7 października 2013

w związku uczucie powinno się pielęgnować. ale co jeżeli druga osoba zmusza nas do jego zaniechania, żeby było nam lżej?

Pierdol to  po prostu. Nie potrzebujesz ani jego  ani żadnej innej osoby  która Cię nie docenia. Jesteś najlepsza  najmądrzejsza  najbardziej seksowna  a każdego kto myśli inaczej  też pierdol. Możesz osiągnąć wszystko  bo wszystko co ważne  masz w sobie. Niech idzie do tamtej tandety  niech budują kiepskie związki  ale uwierz  że kiedyś przed snem  zajebiście zatęskni. Wiesz czemu? Bo byłaś inna niż wszystkie  po prostu. Dawałaś mu to  czego ona nie da mu nawet w połowie  w końcu jesteś najlepsza. Nieważne czy jest teraz z nią  nieważne co robi i gdzie  nieważne. On stracił  bo odpuścił sobie kogoś wartościowego. Ty straciłaś tylko dupka  który myśli fiutem  a nie sercem. Pozdrów go kiedyś na ulicy i szczerze współczuj tej marnej imitacji dziewczyny u jego boku. Niech chuja zżera od środka  że oto sam zrezygnował z najlepszej opcji. esperer

briefly dodano: 7 października 2013

Pierdol to, po prostu. Nie potrzebujesz ani jego, ani żadnej innej osoby, która Cię nie docenia. Jesteś najlepsza, najmądrzejsza, najbardziej seksowna, a każdego kto myśli inaczej, też pierdol. Możesz osiągnąć wszystko, bo wszystko co ważne, masz w sobie. Niech idzie do tamtej tandety, niech budują kiepskie związki, ale uwierz, że kiedyś przed snem, zajebiście zatęskni. Wiesz czemu? Bo byłaś inna niż wszystkie, po prostu. Dawałaś mu to, czego ona nie da mu nawet w połowie, w końcu jesteś najlepsza. Nieważne czy jest teraz z nią, nieważne co robi i gdzie, nieważne. On stracił, bo odpuścił sobie kogoś wartościowego. Ty straciłaś tylko dupka, który myśli fiutem, a nie sercem. Pozdrów go kiedyś na ulicy i szczerze współczuj tej marnej imitacji dziewczyny u jego boku. Niech chuja zżera od środka, że oto sam zrezygnował z najlepszej opcji./esperer
Autor cytatu: esperer

Może nie wzięłam pod uwagę tego  że mogę nie być jedyną  może jest nas więcej  być może na jego ścianie wisi kilka zdjęć całkowicie innych kobiet  może wystarczyło zapytać  albo nie  wpaść do niego całkowicie niespodziewanie i odkryć całą prawdę  może wtedy by tak nie bolało  a przynajmniej nie ciągnęłoby się  w nieskończoność. Na jego szyi poza moim oddechem było setki innych  drażniło mnie to  przeszkadzało i było cholernie nie na rękę  ale nie mogłam nic zrobić  on się nie zmieni  nie wycofa się i nie pozwoli mi odejść  może trzymam się jego zbyt mocno  ale inne rozwiązanie nie wchodzi w grę  nie umiem bez niego.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 7 października 2013

Może nie wzięłam pod uwagę tego, że mogę nie być jedyną, może jest nas więcej, być może na jego ścianie wisi kilka zdjęć całkowicie innych kobiet, może wystarczyło zapytać, albo nie, wpaść do niego całkowicie niespodziewanie i odkryć całą prawdę, może wtedy by tak nie bolało, a przynajmniej nie ciągnęłoby się w nieskończoność. Na jego szyi poza moim oddechem było setki innych, drażniło mnie to, przeszkadzało i było cholernie nie na rękę, ale nie mogłam nic zrobić, on się nie zmieni, nie wycofa się i nie pozwoli mi odejść, może trzymam się jego zbyt mocno, ale inne rozwiązanie nie wchodzi w grę, nie umiem bez niego. / nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć