głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 56710

Czuje cie w mojej krwi powiedz co o tym myślisz

pierwszegomaja dodano: wczoraj o 19:23

Czuje cie w mojej krwi powiedz co o tym myślisz

3. Ile nocy przepłakać? Ile cierpienia chować mam za maską twardej  pełnej wigoru kobiety?

need.you.here dodano: 2 tygodnie temu

3. Ile nocy przepłakać? Ile cierpienia chować mam za maską twardej, pełnej wigoru kobiety?

2.Szybko złapaliśmy dobry kontakt.  Starałeś się. Ja byłam bardzo ostrożna. Ty udowadniałeś  że jestem dla Ciebie ważna. Podobało mi się to. Po kilku miesiącach na obczyźnie i wspólnym odliczaniu dni do powrotu  coś się stało. Wróciłeś.  I tak nagle.. z dnia na dzień zmieniłeś się o 360 stopni. Już nie byłeś tym samym człowiekiem.  Nasze relacje znacznie się ochłodziły. Tyle  że właśnie w tym momencie mi zaczęło zależeć… Boom. Jak zwykle.  Uciekałeś od rozmowy na ten temat.. Nie chciałeś mi nic powiedzieć. Poczułam od Ciebie ten chłód. Bił wręcz po oczach. Co takiego się stało  że tak nagle zmieniłeś zdanie  że ze świetnego faceta stałeś się kolejnym cholernym dupkiem. Ponownie zaczęłam się rozpadać.. Ile jeszcze razy muszę przejść to samo  by w końcu wkroczyć na tą właściwą drogę ? Czy jeszcze dużo razy upadnę z tego samego powodu? Czy kiedyś trafię na most  który poprowadzi mnie przez to urwisko? Jak długo? Ile bólu muszę jeszcze znieść ?

need.you.here dodano: 2 tygodnie temu

2.Szybko złapaliśmy dobry kontakt. Starałeś się. Ja byłam bardzo ostrożna. Ty udowadniałeś, że jestem dla Ciebie ważna. Podobało mi się to. Po kilku miesiącach na obczyźnie i wspólnym odliczaniu dni do powrotu, coś się stało. Wróciłeś. I tak nagle.. z dnia na dzień zmieniłeś się o 360 stopni. Już nie byłeś tym samym człowiekiem. Nasze relacje znacznie się ochłodziły. Tyle, że właśnie w tym momencie mi zaczęło zależeć… Boom. Jak zwykle. Uciekałeś od rozmowy na ten temat.. Nie chciałeś mi nic powiedzieć. Poczułam od Ciebie ten chłód. Bił wręcz po oczach. Co takiego się stało, że tak nagle zmieniłeś zdanie, że ze świetnego faceta stałeś się kolejnym cholernym dupkiem. Ponownie zaczęłam się rozpadać.. Ile jeszcze razy muszę przejść to samo, by w końcu wkroczyć na tą właściwą drogę ? Czy jeszcze dużo razy upadnę z tego samego powodu? Czy kiedyś trafię na most, który poprowadzi mnie przez to urwisko? Jak długo? Ile bólu muszę jeszcze znieść ?

1. Robiąc inwentaryzacje w sercu doszłam do wniosku  że coś jest nie tak…  Przechadzając się pomiędzy regałami mijałam ważne dla mnie osoby. Takie które uczestniczą w moim życiu ale też takie  które mnie opuściły. Widzę  również Ciebie... Szczęśliwego  zakładającego rodzinę. Kąciki moich ust drgnęły lekko ku górze. Cieszę się. Naprawdę się cieszę. Zasługujesz na szczęście. Nigdy  w ciągu moich dwudziestu kilku wiosen nie spotkałam takiego faceta jakim jesteś Ty.  Dawno się z tym pogodziłam.  Wspominałam  że byłeś najlepszą częścią mojej egzystencji w ciągu ostatnich kilku lat ? Czas mijał.. dojrzewałam do tej decyzji ale… musiałam się pozbierać. Weź się w garść! – krzyknęłam. Obiecałam sobie wtedy  że żaden facet nie zmąci spokoju  i harmonii mojego istnienia. Trwałam w tym postanowieniu pewien okres czasu. Do momentu  kiedy pojawił się On… facet przystojny  szarmancki  sympatyczny  zabawny   kulturalny  mądry  doświadczony  dojrzały   tak mi się wtedy wydawało   z pasją.

need.you.here dodano: 2 tygodnie temu

1. Robiąc inwentaryzacje w sercu doszłam do wniosku, że coś jest nie tak… Przechadzając się pomiędzy regałami mijałam ważne dla mnie osoby. Takie które uczestniczą w moim życiu ale też takie, które mnie opuściły. Widzę również Ciebie... Szczęśliwego, zakładającego rodzinę. Kąciki moich ust drgnęły lekko ku górze. Cieszę się. Naprawdę się cieszę. Zasługujesz na szczęście. Nigdy, w ciągu moich dwudziestu kilku wiosen nie spotkałam takiego faceta jakim jesteś Ty. Dawno się z tym pogodziłam. Wspominałam, że byłeś najlepszą częścią mojej egzystencji w ciągu ostatnich kilku lat ? Czas mijał.. dojrzewałam do tej decyzji ale… musiałam się pozbierać. Weź się w garść! – krzyknęłam. Obiecałam sobie wtedy, że żaden facet nie zmąci spokoju i harmonii mojego istnienia. Trwałam w tym postanowieniu pewien okres czasu. Do momentu, kiedy pojawił się On… facet przystojny, szarmancki, sympatyczny, zabawny, kulturalny, mądry, doświadczony, dojrzały ( tak mi się wtedy wydawało) z pasją.

Dziękuję :  teksty need.you.here dodał komentarz: Dziękuję :* do wpisu 2 tygodnie temu
Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się  zanim na dobre się rozpoczęła.  Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami  przytłaczającymi myślami  nienawiścią do siebie  Ciebie  świata… To nie tak  że się nad sobą użalam. To tylko smutek  rozczarowanie  tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje.  Czy gra toczy się dalej? Przegrałam.  Again. Czy mam kolejne życie ?  Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań  na które nie ma odpowiedzi?  Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś  kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie  zmienić się.. Skutecznie  tajemniczo potrafiłeś wmówić mi  że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem.

need.you.here dodano: 2 tygodnie temu

Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się, zanim na dobre się rozpoczęła. Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami, przytłaczającymi myślami, nienawiścią do siebie, Ciebie, świata… To nie tak, że się nad sobą użalam. To tylko smutek, rozczarowanie, tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje. Czy gra toczy się dalej? Przegrałam. Again. Czy mam kolejne życie ? Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań, na które nie ma odpowiedzi? Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś, kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie, zmienić się.. Skutecznie, tajemniczo potrafiłeś wmówić mi, że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem.

So glad to meet this beautiful soul.

pierwszegomaja dodano: 1 sierpnia 2017

So glad to meet this beautiful soul.

Jeszcze tylko kilkanaście godzin lotu i zamienimy zimną Holandię na czterdziestostopniowy upał

pierwszegomaja dodano: 19 lipca 2017

Jeszcze tylko kilkanaście godzin lotu i zamienimy zimną Holandię na czterdziestostopniowy upał

'Wpierdalamy się w związki  które nie mają racji bytu. Sypiamy w łóżkach osób  z którymi nie chcemy mieć nic wspólnego. Nad ranem nie chcemy mieć nic wspólnego nawet ze sobą. Całujemy się  nie dając od siebie nic więcej poza gęstą śliną. Dokładnie to samo otrzymujemy w zamian.  Piszemy  że tęsknimy  choć sami nie wiemy  za czym i czy tęsknimy naprawdę. Nie mamy nic więcej  ale wcale nie przeszkadza nam to we wmawianiu sobie  że to wszystko nosi metkę “Miłość”. A potem zrywamy  nienawidzimy i chcemy zapomnieć.      Na wszystkim  co zdawało się być tak prawdziwe zaczynają pojawiać się odrosty.  “Co ja w niej widziałem?”  “jaaa jeeebię  gdzie ja miałam oczy…“. Nie znam nikogo  kto choć raz nie wypowiedziałby tych słów.'

mam_wyjebane_lol dodano: 6 lipca 2017

'Wpierdalamy się w związki, które nie mają racji bytu. Sypiamy w łóżkach osób, z którymi nie chcemy mieć nic wspólnego. Nad ranem nie chcemy mieć nic wspólnego nawet ze sobą. Całujemy się, nie dając od siebie nic więcej poza gęstą śliną. Dokładnie to samo otrzymujemy w zamian. Piszemy, że tęsknimy, choć sami nie wiemy, za czym i czy tęsknimy naprawdę. Nie mamy nic więcej, ale wcale nie przeszkadza nam to we wmawianiu sobie, że to wszystko nosi metkę “Miłość”. A potem zrywamy, nienawidzimy i chcemy zapomnieć. Na wszystkim, co zdawało się być tak prawdziwe zaczynają pojawiać się odrosty. “Co ja w niej widziałem?”, “jaaa jeeebię, gdzie ja miałam oczy…“. Nie znam nikogo, kto choć raz nie wypowiedziałby tych słów.'

Bo jak z Tobą rozmawiam to czasami mnie denerwujesz  ale jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwują wszyscy inni.

mam_wyjebane_lol dodano: 23 czerwca 2017

Bo jak z Tobą rozmawiam to czasami mnie denerwujesz, ale jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwują wszyscy inni.

Ziemia to pudło  w którym żyć trudno  Jeden ma wszystko  drugi ma gówno  Pierwszy się śmieje  drugi traci nadzieję  Nie sądź mnie ku wo  nikt z nas sędzią nie jest.

mam_wyjebane_lol dodano: 23 czerwca 2017

Ziemia to pudło, w którym żyć trudno, Jeden ma wszystko, drugi ma gówno, Pierwszy się śmieje, drugi traci nadzieję, Nie sądź mnie ku*wo, nikt z nas sędzią nie jest.

  Wracam do swojego pokoju i siadam na łóżku. Za dużo. Za dużo. Czuję tylko bezsilność  bezsilność jako stan ciała  bezsilność rozmiękczająca kości  zamieniającą mięśnie w wiszące bezładnie sznurki. Za dużo.

mam_wyjebane_lol dodano: 23 czerwca 2017

,,Wracam do swojego pokoju i siadam na łóżku. Za dużo. Za dużo. Czuję tylko bezsilność, bezsilność jako stan ciała, bezsilność rozmiękczająca kości, zamieniającą mięśnie w wiszące bezładnie sznurki. Za dużo."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV