 |
|
Wiem, że to, co mówię, nie trzyma się kupy. Czuję się jednocześnie zrozpaczona i pełna nadziei, rozbita i zarazem dziwnie spokojna.
|
|
 |
|
"Czasem myślę, czy to wszystko ma sens, czy warto się silić, tworzyć nowy wers. Pozostać tym, kim się jest w rzeczywistości, poddać się nieznanej przyszłości."
|
|
 |
|
hamuj bajere , bo nie jestem towarem dla Ciebie .
|
|
 |
|
chuj ci w ryj, kij ci w dupę. z resztą Ty i tak powiesz, że jest super.
|
|
 |
|
tego co ty odpierdalasz miłością nazwać nie można .
|
|
 |
|
Tak a na śniadanie jem cytrynę, żeby kurwa przez resztę dnia nie było mi za słodko.
|
|
 |
|
na poziomie , ziomie , bo inaczej nie wypada .
|
|
 |
|
nie pytaj co u mnie wolałabym już dzisiaj nie przeklinać
|
|
 |
|
dużo rozmów z samym sobą , dużo pustych słów i wniosków , które nie pociągają za sobą żadnych konkretnych działań .
|
|
 |
|
Bo lepiej pokazać wszystkim, że cała ta sytuacja mnie bawi, niż totalnie rozpierdala.
|
|
 |
|
I niby wielka miłość, a gówno prawda .
|
|
 |
|
szkoda , że nareszcie już wychodzisz .
|
|
|
|