 |
|
wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro,
miałeś być tu ze mną.
|
|
 |
|
przestałem radzić sobie z życiem
i zacząłem chlać co weekend
i umierać.
|
|
 |
|
są tyko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle,
|
|
 |
|
dzisiaj jest inaczej bo jest ćpanie,
Niedziela, poniedziałek, wtorek w środę chlałam.
|
|
 |
|
pow pow pow boje się pająków
|
|
 |
|
Nie rycz, jak Cię nie chce, to znaczy, że jest skurwysynem bez gustu. Proste?
|
|
 |
|
Jestem kobietą i potrzebuję czułości.
Potrzebuję przytulania, całowania, miłych słów i Twojego "dobranoc kochanie" przed zaśnięciem.
|
|
 |
|
Nadzieja to najgorsze skurwysyństwo jakie wylazło z puszki Pandory.
|
|
 |
|
A rano mdłości i żal do samych siebie,
po chuj biegliśmy w stronę której żaden nie był pewien. ?
|
|
 |
|
Wszystko zmieniło się tak nagle ziom kiedyś gibon i piwo teraz rachunki i dom
|
|
 |
|
Prawda leży na dnie czy to w butelkach czy w puszkach
|
|
|
|