 |
|
Jak powiedzieć komuś, że to miejsce jest już zajęte? Oznajmić, że ktoś tu był wcześniej i choć fizycznie go zabrakło, nadal w powietrzu unosi się jego zapach, a ściany pamiętają każdą rozmowę. Jak wytłumaczyć to, że się wzdrygam za każdym razem, kiedy inna osoba kładzie się w moim łóżku? Tak jakbym bała się naruszyć jakąś świętość. Jakie słowa będą odpowiednie do tego, żeby każdy zrozumiał? Kochało się kogoś bardziej, jak powiedzieć to prawie bezboleśnie? Jak nie grzebać tym nożem w czyjejś klatce piersiowej?/esperer
|
|
 |
|
Pamiętam jak spaliłem pierwszego Marlboro, i jak biegłem do sklepu żeby go popić Pepsi-Colą.
|
|
 |
|
Świąteczny zapierdol uważam za rozpoczęty. / slonbogiem
|
|
 |
|
Nigdy nie myślałam o takim obrocie sprawy. Brnęłam w przyszłość, myślałam, analizowałam, aż nagle teraźniejszość pokazała mi Ciebie. Teraz wiem, że nigdy więcej nie pójdę bezmyślnie za przyszłością, ani nie posłucham przeszłości. Dziś liczy się tylko to co jest teraz
|
|
 |
|
Jesteś moim malutkim szczęściem, moim tlenem. Dajesz mi nadzieję na lepsze jutro i cudowną przyszłość.
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość przez kogo się cierpi, a cierpi się przez tego którego się kocha
|
|
 |
|
Ty kochasz mnie, ja kocham jego. Co z tego, że nie chcę Cię ranić, nic na to nie poradzę
|
|
 |
|
Najgorzej budować szczęście na łzach innych.
|
|
 |
|
Szkoda że nie przytulasz tak mocno jak ranisz.
|
|
 |
|
"Przestałem radzić sobie z życiem i zacząłem chlać co weekend."
|
|
 |
|
Najgorsze są wieczory, kiedy wszystko w tym pokoju przypomina mi Ciebie.
|
|
 |
|
"Zwariować własnie z Tobą, nie chcę się zamulić."
|
|
|
|