 |
|
Motto na wakacje : Liczy sie chwila, emocje i fajna zabawa! ;D
|
|
 |
|
"Powietrze się napełnia światłem do dna , Nawet nie wiesz, jak bardzo mi ciebie brak . "
|
|
 |
|
Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy...
|
|
 |
|
przepraszam cię za to że gdy cie niema myślę o tam tym i o wspomnieniach
|
|
 |
|
Kiedyś niewątpliwie zmądrzeje, ale jeszcze nie pora na takie wybryki ;)
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. Więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.
|
|
 |
|
stoję szybciej niż ty biegniesz.
|
|
 |
|
Życie jest jak bosy spacer po trawie pełnej węży.
|
|
 |
|
.` tęsknię, choć wiem,że nie powinnam..
|
|
 |
|
.` Wiesz, to nie chodzi o to, że tak to wszystko się skończyło. Jedyne co mnie boli to sposób w jaki mnie potraktowałeś. Ćwiczyłeś bez końca moją cierpliwość i granice mojej wytrzymałości. Doprowadzałeś mnie do obłędu. Bawiłeś się moimi uczuciami, ot tak, dla zabawy. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ja wciąż wierzyłam, że w głębi duszy nadal mnie kochasz, a te wszystkie świństwa to tylko taki żarcik, wiesz, taki mało śmieszny, ale jednak żart. Naiwne. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że z mojego ideału zmieniłeś się w kogoś zupełnie innego. Robiłeś ze mną co chciałeś. Żałuję, że dopuściłam do tego, że miałeś nade mną pełną kontrolę, jeden Twój uśmiech doprowadzał mnie do euforii, jedno zdanie do łez. Najbardziej żałuję tego, że z mojego najbliższego przyjaciela stałeś mi się zupełnie obcy. To boli, cholernie boli, ale z perspektywy czasu zdałam sobie sprawę, że po prostu nie jesteś mnie wart, gdyż żadna dziewczyna na świecie nie zasłużyła sobie na takie traktowanie.
|
|
 |
|
Po co są uczucia? Żeby mieć podkrążone oczy, promil we krwi codziennie, popielniczkę pełną petów, a tym samym raka płuc, mnóstwo przemoczonych chusteczek porozrzucanych po całym pokoju, milion myśli na minutę, zero chęci do życia i zastanów się czy warto...
|
|
 |
|
Po co są uczucia? Żeby mieć podkrążone oczy, promil we krwi codziennie, popielniczkę pełną petów, a tym samym raka płuc, mnóstwo przemoczonych chusteczek porozrzucanych po całym pokoju, milion myśli na minutę, zero chęci do życia i zastanów się czy warto...
|
|
|
|