 |
|
dobrze wie, że nie jest w stanie zrobić już nic, coraz częściej nie daje rady wstawać z łóżka, bo wie, że ten dzień będzie kolejnym z serii 'serio, o nim nie pamiętam'. chociaż sięga dna to wciska się w to nadal, nie potrafi opanować łez i ogarnąć tego, że teraz nie ma już ich, tylko ona i on osobno, po prostu nie potrafi. | endoftime.
|
|
 |
|
wspominasz to co było, unosisz się w powietrzu. chciałbyś cofnąć czas, po to by dzisiaj nic nie czuć.
|
|
 |
|
zatrzymaj mnie na wpół zdania, prowadź domysły, szarpnij swój mózg do działań.
|
|
 |
|
Czasami myślę, że to wszystko to moja wina. To ja pozwalałam na to, żeby Twoje idealnie brązowe tęczówki wpatrywały się w moje, na przytulanie mnie, na cudowne uśmiechy w moim kierunku i wiele innych rzeczy. Jednak nigdy nie pozwoliłam Ci na to, żebyś odszedł - to była Twoja decyzyja. / cogdybynierap
|
|
 |
|
I może zacznę jarać tyle, że zrobią mi się dziury w mózgu i w końcu kurwa zapomnę. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Śni mi się, co noc. Co jest do chuja? Myślałam, że już wyrzuciłam go ze swojego życia, ale to nie jest chyba takie łatwe. / cogdybynierap
|
|
 |
|
chciałabym uchwycić na zdjęciu, każdy moment, w którym śmialiśmy się i wygłupialiśmy razem.
|
|
 |
|
po raz kolejny gdy widzę spadającą gwiazdę, jedyną osobą w moich myślach jest on i to, czy też w tej chwili spojrzał w niebo i pomyślał właśnie o mnie. | endoftime.
|
|
 |
|
EJ U MNIE TO JUŻ CHYBA SERIO WSZYSTKIE TE GWIAZDY SPADŁY, BO ŻADNEJ JUŻ NIE WIDZĘ.
|
|
 |
|
GWIAZDY NAKURWIAJCIE MI TUTAJ!
|
|
 |
|
przeklinamy, jaramy skręty, pijemy zimną wódkę czasami w nadmiernych ilościach. fakt faktem, niszczymy się coraz bardziej ale lubimy to, i pomimo tego, że wiemy jak Nam to szkodzi to nie przestajemy. | endoftime.
|
|
|
|