głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 1503

usiądź obok okrywając swą bluzą me zmarznięte ciało  delikatnie przytul tak abym w twych ramionach poczuła się bezpiecznie  bym poczuła twe ciepło  którego nagle zabrakło. spójrz głęboko w oczy  wyczytując z nich wszystko czego pragniesz  może widząc strach  który przeszywa z dnia na dzień coraz bardziej  zdasz sobie sprawę jak bardzo Cię potrzebuję.   endoftime.

endoftime dodano: 3 października 2011

usiądź obok okrywając swą bluzą me zmarznięte ciało, delikatnie przytul tak abym w twych ramionach poczuła się bezpiecznie, bym poczuła twe ciepło, którego nagle zabrakło. spójrz głęboko w oczy, wyczytując z nich wszystko czego pragniesz, może widząc strach, który przeszywa z dnia na dzień coraz bardziej, zdasz sobie sprawę jak bardzo Cię potrzebuję. | endoftime.

Choć ja i Ty  to kilometry lub odległość  to jak dziecko  nieświadomy pójdę za Tobą  nie obchodzi mnie odległość. Choć nie jesteśmy blisko  ufam bezgranicznie  może to głupie  ale wolę ufać przez moment  niż żałować całe życie.  podobnopopierdolony

endoftime dodano: 3 października 2011

Choć ja i Ty, to kilometry lub odległość, to jak dziecko, nieświadomy pójdę za Tobą, nie obchodzi mnie odległość. Choć nie jesteśmy blisko, ufam bezgranicznie, może to głupie, ale wolę ufać przez moment, niż żałować całe życie. /podobnopopierdolony
Autor cytatu: podobnopopierdolony

'mówił że by za nią umarł  kurwa nigdy nie widziałem  żeby ktoś się tak rozumiał. wpadał z nią  pił  znał umiar  ona miała czuć się dobrze  on miał czuwać. coś pękło  kiedy przyszła codzienność  i wiesz co  zaczęli żyć na odpierdol.' Bonson  Matek.

endoftime dodano: 2 października 2011

'mówił że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał. wpadał z nią, pił, znał umiar, ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać. coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol.' Bonson, Matek.

wyobraź sobie  że moje usta są Twoją własnością  każde z bić serca i każdy oddech zadedykowany jest tylko dla Ciebie. to Ty powodujesz momentalne uniesienie kącików mych ust  nawet wtedy kiedy nie mam na to ochoty. wyobraź sobie  że jeśli byłaby taka konieczność to oddałabym własne życie byś mógł żyć. doceń te słowa  to  że jestem i chcę być obok pomimo tego co nas dzieli.   endoftime.

endoftime dodano: 2 października 2011

wyobraź sobie, że moje usta są Twoją własnością, każde z bić serca i każdy oddech zadedykowany jest tylko dla Ciebie. to Ty powodujesz momentalne uniesienie kącików mych ust, nawet wtedy kiedy nie mam na to ochoty. wyobraź sobie, że jeśli byłaby taka konieczność to oddałabym własne życie byś mógł żyć. doceń te słowa, to, że jestem i chcę być obok pomimo tego co nas dzieli. | endoftime.

Obiecałam  że Cię zabiję  gdy wrócisz jak już wszystko sobie poukładam. Gdy już to zrobiłeś poprostu przyjęłam Cię z otwartymi ramionami  nie potrafię inaczej.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 2 października 2011

Obiecałam, że Cię zabiję, gdy wrócisz jak już wszystko sobie poukładam. Gdy już to zrobiłeś poprostu przyjęłam Cię z otwartymi ramionami, nie potrafię inaczej. / cogdybynierap

Zaczynam coś nowego  żeby uciec przed tym  co było. Nie wychodzi   już zawsze będę o Tobie myśleć.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 2 października 2011

Zaczynam coś nowego, żeby uciec przed tym, co było. Nie wychodzi - już zawsze będę o Tobie myśleć. / cogdybynierap

uwielbiaj ją za wszystko i za nic  tęsknij za każdym razem kiedy to możliwe. myśl o smaku jej ust  zapachu ciała i kolorze tęczówek każdej nocy  przed snem. zasypiaj z imieniem na ustach  w snach zabijając ją kilkaset razy. a nad ranem  w łóżku przykryj ją swym ciałem  przywitaj lekkim muśnięciem warg i słodkim 'dzień dobry kochanie'.   endoftime.

endoftime dodano: 1 października 2011

uwielbiaj ją za wszystko i za nic, tęsknij za każdym razem kiedy to możliwe. myśl o smaku jej ust, zapachu ciała i kolorze tęczówek każdej nocy, przed snem. zasypiaj z imieniem na ustach, w snach zabijając ją kilkaset razy. a nad ranem, w łóżku przykryj ją swym ciałem, przywitaj lekkim muśnięciem warg i słodkim 'dzień dobry kochanie'. | endoftime.

Kocham takie dni jak wczoraj: wieczorny melanż z dobrą ekipą i piwem. A najbardziej w tym wszystkim lubię żal w oczach byłych już koleżanek  że to my potrafimy się dobrze bawić bez odpieprzania jakiejs chujni.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 1 października 2011

Kocham takie dni jak wczoraj: wieczorny melanż z dobrą ekipą i piwem. A najbardziej w tym wszystkim lubię żal w oczach byłych już koleżanek, że to my potrafimy się dobrze bawić bez odpieprzania jakiejs chujni. / cogdybynierap

To dość zabawne  że nie potrafisz mnie przeprosić i przyznać się do błędu. Przecież lepiej udawać  że nic się nie stało. Lepiej mieć wyjebane na mój rozpierdol w głowie  a ja naprawdę nie wiem  czy chcę do tego wracać.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 1 października 2011

To dość zabawne, że nie potrafisz mnie przeprosić i przyznać się do błędu. Przecież lepiej udawać, że nic się nie stało. Lepiej mieć wyjebane na mój rozpierdol w głowie, a ja naprawdę nie wiem, czy chcę do tego wracać. / cogdybynierap

paliła zabijając się od środka tak powoli  sekunda po sekundzie coraz bardziej. każdego dnia zadając sobie ból  który jako jedyny pobudzał do życia. z czasem stał się on przyjemnością  jedną z najlepszych rzeczy  które mogły ją spotkać. krew na kafelkach w łazience to marna monotonia  wbity w skórę ostry kawałek szkła i echo jej słów odbijające się od ścian. wspomnienia wypisane na rękach pozostaną pomimo tego jak jest  blizny na nadgarstku za każdym razem dadzą do myślenia.   endoftime.

endoftime dodano: 30 września 2011

paliła zabijając się od środka tak powoli, sekunda po sekundzie coraz bardziej. każdego dnia zadając sobie ból, który jako jedyny pobudzał do życia. z czasem stał się on przyjemnością, jedną z najlepszych rzeczy, które mogły ją spotkać. krew na kafelkach w łazience to marna monotonia, wbity w skórę ostry kawałek szkła i echo jej słów odbijające się od ścian. wspomnienia wypisane na rękach pozostaną pomimo tego jak jest, blizny na nadgarstku za każdym razem dadzą do myślenia. | endoftime.

Nie chcę mi się wstawać do tej pieprzonej szkoły  idę  bo on tam będzie.   cogdybynierap

cogdybynierap dodano: 30 września 2011

Nie chcę mi się wstawać do tej pieprzonej szkoły, idę, bo on tam będzie. / cogdybynierap

chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. chciałabym powiedzieć Ci  co tak na serio czuję  że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem  w tym pieprzonym życiu. że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. wiem jak jest  ja jestem tu a Ty tam  chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga  z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. boli mnie świadomość  że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym  z tych jebanych snów  że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień.   endoftime.

endoftime dodano: 29 września 2011

chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. chciałabym powiedzieć Ci, co tak na serio czuję, że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem, w tym pieprzonym życiu. że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. wiem jak jest, ja jestem tu a Ty tam, chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga, z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. boli mnie świadomość, że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym, z tych jebanych snów, że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień. | endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć