 |
|
Przekopię każdy centymetr ziemi tylko po to by Ciebie odnaleźć.
|
|
 |
|
Totalny mętlik. Rozsypane puzzle, a ja nawet nie wiem, czy mam ochotę i siłę cokolwiek układać
|
|
 |
|
Przez ten miesiąc tygodnie były dla mnie o wiele dłuższe niż zawsze, a sen krótszy o kilkadziesiąt łez
|
|
 |
|
Mam ochotę na śniadanie z Tobą, więc zapraszam Cię na kolację.
|
|
 |
|
noszę kłamstwa, które chowałeś gdzieś w podtekstach; chociaż niejeden raz prosiłam cię, byś przestał.
|
|
 |
|
szukam cię wzrokiem i nie mogę znaleźć. może tyle już wypiłem, że cię wcale nie widziałem.
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już i chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt, i żyć z tobą, być przy tobie, mieć coś, wiedzieć już..
|
|
 |
|
powątpiewam w ciebie często, jednak mimo wszystko kocham cię za przeszłość.
|
|
 |
|
życie wciąż w podróży gdzieś między słowami
|
|
|
|