 |
|
Który to już raz uważam, że jestem szczęśliwa? A który to już raz, drugiego dnia, kładę się w łóżku i płacze?
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat. Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać.
|
|
 |
|
Są cztery kategorie mężczyzn: byli, obecni, przyszli i niedoszli. Całą resztę nazywamy ludźmi.
|
|
 |
|
Życie nastolatki jest zdecydowanie trudne, a co pomyśleć o dorosłości. / xxnormalnaxx
|
|
 |
|
Moje życie jak bezsens, szarość, bezgraniczne gorzkie łzy, nieokreślona samotność. / xxnormalnaxx
|
|
 |
|
Może nie dziś, nie jutro, ale pewnego dnia i do końca swojego życia.
|
|
 |
|
Siedząc w wannie, spowiadam się pralce z miłości do Ciebie.
|
|
 |
|
Gdyby nie nadzieja, że prawdziwi mężczyźni rzeczywiście istnieją, po prostu kupiłabym sobie dobry wibrator. Bo nie interesuje mnie facet, który od tego urządzenia różni się tylko tym, że potrafi przystrzyc trawnik. Trawnik to ja mogę sobie przystrzyc sama.
|
|
 |
|
Mam wiele swoich zaplanowanych marzeń, ale przypuszczam i to pewne, że wszystko jest tylko słowami.
|
|
 |
|
Zaczynam tracić swoje poczucie humoru, wszystko jest tak napięte i przygnębiające.
|
|
 |
|
Chciałabym znaleźć w swym życiu coś, co byłoby na pewno.
|
|
|
|