|
cz.1 było dobrze. minął miesiąc,minęło półtora miesiąca i dlaczego akurat teraz się wszystko
popsuło? dlaczego nasze rozmowy,nasz kontakt nie jest taki jak wcześniej?
dlaczego odczuwam,że od paru dni słowo 'KOCHAM CIĘ' wypowiadasz tak,
jakby ono nie miało dla Ciebie znaczenia? wypowiadasz te słowo jakby
było puste,nic nie warte.powiedz mi dlaczego ja to odczuwam?
słowa rzucasz na wiatr.dlaczego los po tak krótkim czasie nas przekreśla?
nie masz ochoty nawet na rozmowę ze mną,nie potrafisz zrozumieć,że męczę
się trzymając swoje uczucia,swój ból w środku.nie chciałam Ci wcześniej mówić
o moich uczuciach i co jest nie tak,lecz wiem,że to był błąd.
ale powiedz mi dlaczego teraz,kiedy jestem w stanie wylać swoje uczucia nie masz
na to czasu? nie interesujesz się co mnie boli,czy wszystko gra.
dzień w dzień czekasz tylko na mój znak,lecz co Ty robisz,by było dobrze,by nasz
związek mógł przetrwać? zresztą.. sam powinieneś sobie odpowiedzieć na to pytanie.
co się z nami stało?
|