alojzyck:To jest sznurek Szymka, psotnik,
Zamiast leżeć – robił skoki!
Wpadł do mleka, wskoczył w buta,
Raz udawał… krokodyla z druta!
Szymon krzyczy: „Sznurku, stój!”
A on w szafie robi bój.
Związał skarpety, zjadł banana…
I się schował pod tapczana!