wiesz spotkałam go wczoraj. - i co,wyznałaś mu miłość?- tak powiedziałam,że jest dla mnie wszystkim ,że kocham , i pocałowałam go. - a on? - odwzajemnił pocałunek.i? - zniknął. - jak to zniknął? tak po prostu? - tak. - nie wierze, no powiedz - zniknął, bo sny znikają od razu jak sie obudzisz. Marze, żeby Cie zobaczyć, spojrzeć w Twoje oczy ,utonąć w nich, żeby Cie nie stracić I być przy Tobie każdego dnia i nocy Chce być tam gdzie Ty Chce podążać wciąż za Toba żebyśmy byli razem JA i TY... Zawsze wszędzie tylko z TOBĄ!- Pobawimy się w magika? - W magika? To znaczy jak? - Ty będziesz udawał, że mnie kochasz,a ja będę udawała, że Ci wierzę.Taka piękna iluzja...
|