głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zmadrzeej obiecaj mi że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy. Obiecaj że nigdy się nie poddasz. Że już zawsze codzi

zmadrzeej

zmadrzeej.moblo.pl
obiecaj mi że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy.
obiecaj mi  że nigdy nie zapomnimy... teksty

zmadrzeej dodano: 23 października 2010

obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy.

Obiecaj że nigdy się nie poddasz.... teksty

zmadrzeej dodano: 23 października 2010

Obiecaj,że nigdy się nie poddasz. Że już zawsze,codziennie będziesz się uśmiechała.

nie zakochuj się we mnie  nie rób... teksty

zmadrzeej dodano: 23 października 2010

nie zakochuj się we mnie, nie rób zamieszania.

Powalona na kolana przez... teksty

zmadrzeej dodano: 23 października 2010

Powalona na kolana przez rzeczywistość.

definicja fikcji ? Ty + ja. teksty

zmadrzeej dodano: 23 października 2010

definicja fikcji ? Ty + ja.

nie staraj się ratować czegoś co... teksty

zmadrzeej dodano: 21 października 2010

nie staraj się ratować czegoś co Cię niszczy

bo Ty nie wiesz jak to jest nie spać... teksty

zmadrzeej dodano: 20 października 2010

bo Ty nie wiesz jak to jest nie spać po nocach dławiąc się wspomnieniami./kochaaam

jak od ciebie to sory juz podpisuje d    teksty zmadrzeej dodał komentarz: jak od ciebie to sory juz podpisuje;d ;* do wpisu 20 października 2010
po tym   czego dowiedziałam się na... teksty

zmadrzeej dodano: 20 października 2010

po tym , czego dowiedziałam się na swój temat od jego najbliższych kumpli byłam w stanie stanąć przed nim i bez skrupułów napluć w twarz . widział , że od rana omijam go szerokim łukiem . na wieczornej domówce udawałam , że nie zwracam na niego uwagi . śmiałam się z innymi chłopakami , bawiłam w najlepsze . - muszę Ci coś powiedzieć . - burknął cicho , lecz nie zareagowałam . złapał mnie mocno za ramię i zaciągnął mnie do małego pokoju zatrzaskując za sobą drzwi . kątem oka zauważyłam jak zaciska nerwowo szczękę . rzucił się na mnie mocno wtulając swoją głowę w moją szyję . - jest dobrze .. - kłamałam jak z nut . nic nie odpowiedział . odsunął się nieco , żeby spojrzeć mi w twarz . - ale nadal jestem egoistyczną suką , prawda ? - kontynuowałam , zaszkliły mi się oczy . - a ja gnojkiem bez uczuć , co ? . - tak . tak uważam . jesteś zasranym gnojkiem , którego kocham . - zamknął oczy wzdychając i znów mnie przytulił szepcząc : - a ty podłą egoistką , bez której nie wiem, jak żyć./ransiak

wyszliśmy ze szkoły do pobliskiego... teksty

zmadrzeej dodano: 20 października 2010

wyszliśmy ze szkoły do pobliskiego sklepu na dużej przerwie . nie zdążyliśmy przekroczyć progu drzwi wyjściowych , a on od razu otoczył mnie mocno swoim ramieniem . droczył się ze mną całą drogę kurczowo trzymając . kiedy próbowałam przejść na pasach przed szybko nadjeżdżającym samochodem chwycił cholernie mocno mój nadgarstek nerwowo unosząc głos . - chora jesteś ? odwalać możesz jak się tobą nacieszę . - mądrala . - odburknęłam . - i puść mnie , to boli . - przechodząc na drugą stronę ulicy , zesunął dłoń w delikatny sposób z mojego nadgarstka i splutł nasze palce . - teraz lepiej ? . - uśmiechnął się cwaniacko a ja uniosłam nasze dłonie na wysokość oczu . - hmm .. pasują do siebie te nasze ręce . - zerknęłam w jego stronę a On zmarszczył niesmacznie czoło . - ee .. nie . nie pasują - skwitował . puściłam teatralnie jego dłoń udając obrażoną i przyspieszyłam kroku . słyszałam jego cichy śmiech zanim znów rzucił się na mnie obejmując w pół.- tak pasujemy o wiele bardziej./ransiak

wiedziałam że go tam zastam .każdy... teksty

zmadrzeej dodano: 20 października 2010

wiedziałam,że go tam zastam .każdy sobotni i niedzielny wieczór spędzał z kumplami na deskach pod pobliskim supermarketem .nie rozmawiałam z nim prawie dwa miesiące ,ciężko było się przełamać,ale w dupie miałam honor i godność kobiecą. to był dół , załamanie , najzwyczajniej w świecie sobie nie radziłam . na początku mnie nie zauważył ,usiadłam na krawężniku koło stojących puszek z piwem. jego kumpel przywitał mnie z uśmiechem i po chwili mu kiwnął . odwrócił się nie wierząc , że tam jestem . rzucił deskę i przybiegł . - co ty tu robisz ? .- odgarnął sobie niesforną grzywkę . - potrzebuję Cię . - wbiłam wzrok w chodnik i niepewnie złapałam za kawałek jego koszulki miętoląc ją w dłoniach . - wiem , nie powinnam .. przepr .. - nie dokończyłam . nie pozwolił mi dokończyć . nawet nie zauważyłam kiedy połączył swoje usta z moimi . nie zważał na gwizdy swoich kumpli , tylko całował mnie z tą samą zachłannością co kiedyś.- o tej pory nie zapomniałem smaku twoich ust.-wyszeptał./ransiak

wychodziłam ze szkoły  byłam tak... teksty

zmadrzeej dodano: 20 października 2010

wychodziłam ze szkoły, byłam tak zmęczona, że szybko założyłam słuchawki na uszy otworzyłam drzwi wejściowe, rozejrzałam sie czy przypadkiem nie ma kogoś znajomego...żałuje, że to zrobiłam! na placu zobaczyłam Jego jakąś dziewczyną...przytulali sie całowali, nie moglam tego znieść, w tej chwili serce mi się złamało w pół, straciłam chęć do życia. nagle mnie zobaczyli..w oczach miałam już łzy, odwróciłam sie i zaczęłam biec w kierunku domu.., zaczął biec za mną, jedyne słowa na jakie bło go staać to oczywiście. " to nie tak jak myślisz. " ... / missyou

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV