 |
I bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca.
|
|
 |
Oddała mu siebie całą, potem zasnęli nago. Noc była taka ciepła, gwiazdy szeptały 'dobranoc'
|
|
 |
Potem zapłonął w nich ogień, podniecenie zjadło lęk, czuła się wtedy już dobrze.
|
|
 |
Morda w piasek i kiełkuj suczo.
|
|
 |
Ile jeszcze błędów? Ile dróg i zakrętów? Ile czasu byś mógł odnaleźć swój ogień? Ile sentymentów? Ile dobrych momentów? Proszę, chodź poukładaj mi w głowie.
|
|
 |
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz. Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż
|
|
 |
Z nimi się trzymam no bo Bóg najwyraźniej tak chciał, i dziękuję mu za to że takich ludzi mi dał.
|
|
 |
Niech tapeta spadnie z jap szmat. AMEN.
|
|
 |
Wojownicy bądźcie czujni to są czasy niespokojne. Serca od strachu wolne, w głowach myśli niepokorne jeśli życie jest walką to my wygramy tą wojnę.
|
|
 |
Wjechałeś w życie jak bit Chady, dawałeś siłę jak teksty Hemp Gru, pokazałeś ciężkie życie jak Peja, zostawiłeś blizny na psychice i odszedłeś jak Magik.
|
|
 |
Czas udało się zatrzymać na zdjęciach, ust czasem nie udało się zamknąć.. z przejęcia.
|
|
 |
Zaproponował spacer, mieli iść niedaleko, ale płynęli w rozmowie tak że szli równo z rzeką.
|
|
|
|