 |
xxseendyyxx.moblo.pl
Rodzice mówią na nas gówniarze a nie wiedzia ile już przeszliśmy! nie mają pojęcia że byliśmy nie szczęśliwie zakochani. że mamy ręce pełne starych blizn. że nie nawidzi
|
|
 |
|
Rodzice mówią na nas gówniarze a nie wiedzia ile już przeszliśmy! nie mają pojęcia, że byliśmy nie szczęśliwie zakochani. że mamy ręce pełne starych blizn. że nie nawidzimy tylu chłopaków, że w głowie się nie mieści. rodzice mówią, że nic nie wiemy o życiu! ale my wiemy całkiem sporo...
|
|
 |
|
` i nie twierdzę że Cię kocham albo coś w tym stylu, chociaż to bardzo możliwe . Lubię po prostu gdy jesteś i śmiejesz się gdy ja się śmieję, płaczesz gdy ja płaczę i przytulasz gdy mówię że tak cholernie mi źle..`
|
|
 |
|
pamiętaj, że są ludzie dla których największym skarbem jest to, że jesteś, największym pragnieniem jest to by być z Tobą, największym marzeniem jest spełnienie snu, a najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny i nigdy nie mówić żegnaj na dłużej niż na chwilę.
|
|
 |
|
".tak będzie lepiej.".. że niby dla mnie.? lepiej, że znowu wróci szara codzienność, że nie będę potrafiła przeżyć dnia bez Ciebie, że to moje serce będzie codziennie pękało na nowo.? dodaj jeszcze ".zostańmy przyjaciółmi.". całkowicie mnie dobijesz.;(
|
|
 |
|
gdy przechodzę koło tego miejsca, gdzie spotkaliśmy się pierwszy raz, nie mogę ogarnąć swoich łez. Muszę się zatrzymać, a w jednej chwili przypominają mi się najmniejsze szczegóły z tamtego dnia
|
|
 |
|
Wiesz... Nie wiem jak to powiedzieć.. My chyba.. No wiesz.. -Nie musisz być taki delikatny. Powiedz wypierdalaj, bo to właśnie usiłujesz mi powiedzieć?
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę że moja druga połowa jest pewnie gdzieś na drugim końcu świata, ale każdy ma nadzieję że osoba którą się zna i kocha nią jest.Ja miałam taką nadzieję co do Ciebie.Niestety moja druga połówka wciąż jest mi nie znana.
|
|
 |
|
Potrzebuję chłopaka, który na imprezie nie zapomni, że ma dziewczynę, który nawet nie spojrzy na żadną inną, a gdy będzie pić to tylko za naszą miłość.
|
|
 |
|
Zapukała do jego drzwi. Nie musiała długo czekać na ich otwarcie -wróciłaś. - Na jego twarzy pojawił się uśmiech. Chciał położyć dłonie na jej ramionach, lecz szybko się odsunęła. Spojrzała w jego oczy i nie zdradzając żadnych emocji powiedziała oschle - chciałam tylko wziąć resztę swoich rzeczy. - Ujrzała jego zszokowaną minę. Pocałowała Go namiętnie i czule jak najlepiej umiała. Potem dodała: "Jedyną rzeczą, którą tu zostawiłam to Ty.
|
|
 |
|
Mijałam Go na szkolnym korytarzu. Jego oschłe dość spojrzenie przeszyło moje serce na wylot niewyobrażalnym bólem. Nie mogłam na Niego spojrzeć, musiałam udawać, że mnie nie obchodzi. Nie trwało to jednak długo, kiedy kątem oka spojrzałam na Jego czarne conversy. Czułam jak wewnątrz mnie dzieje się coś strasznego, jakby ktoś uderzał młotkiem o ściany mojego serca, czerpiąc z tego nieokiełznaną satysfakcję. Po chwili poczułam jakby lekki podmuch je otulił, wiedziałam, że On się uśmiechną. Podniosłam na Niego zapłakane oczy i z tęsknoty za Jego miodowymi tęczówkami, zatopiłam w nich wzrok. | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
I ze sztucznym uśmiechem przyklejonym do sztucznie rozweselonej twarzy popijasz zieloną herbatę z maliną. Nikt nie może się domyśleć, ze właśnie wali ci się świat. A to wszystko po to, żeby mama nie zamartwiała się po nocach czy przypadkiem nie połykasz całego kubeczka tabletek nasennych, popijając wódką. | imagine.me.and.you |
|
|
 |
|
Wiem, że nie możesz mi powiedzieć, że masz mnie po prostu w dupie. Za bardzo by cie bolało, gdybym odpowiedziała ci to samo. |imagine.me.and.you|
|
|
|
|