 |
xxseendyyxx.moblo.pl
jest wieczór. siedzę na parapecie objadając się tabliczką ulubionej czekolady. biorę do ręki komórkę i przeglądam wszystkie wiadomości od Niego. następnie wyklinam Go
|
|
 |
|
jest wieczór. siedzę na parapecie objadając się tabliczką ulubionej czekolady. biorę do ręki komórkę i przeglądam wszystkie wiadomości od Niego. następnie wyklinam Go w myślach, sięgając po drugi `zasilacz` - tym razem są to herbatniki. później tradycyjnie ustawiam na tapecie nasze wspólne zdjęcie, myśląc jak to pięknie razem wyglądamy. gdy już dochodzę do stanu, w którym łzy utrudniają oddech - zaprzestaje tortur. - i co dalej twierdzisz, że miłość jest piękna? - taa... i może jestem najlepszym na to przykładem?
|
|
 |
|
Teraz już tylko zapomnę że Cię kocham, i pełnia szczęścia...
|
|
 |
|
z drugiej strony - żeby być takim debilem, też trzeba posiadać jakieś umiejętności.
|
|
 |
|
w moim, powiedzmy poprzednim życiu, kochałam przede wszystkim swobodę. wolność. prawo wyboru. milion rozwiązań. kiedy poprosiłeś mnie o to, żebym dała Nam szansę i w końcu uwierzyła w miłość, straciłam to wszystko. jednak, czułam się z tym świetnie. bo byłam cholernie szczęśliwa, wiesz? kiedy zaś mnie rzuciłeś, nie odzyskałam tego, co miałam dawniej. wciąż jestem uzależniona od Ciebie, z tą różnicą, że Ty już nie jesteś ode mnie.
|
|
 |
|
W świecie jest tylu facetów, a ja musiałam się zakochać akurat w tym jednym? No cóż tak bywa, w końcu większość rzeczy, które robię nie ma najmniejszego sensu. Na domiar złego kiedy właśnie naprawdę się w nim zakochałam, nasze drogi musiały się rozejść. Zabawne. Teraz wokół mnie jest tylu innych robiących słodkie oczy, a ja swoim zwyczajem olewam ich i myślę o chłopaku który zawrócił mi w głowie. Każda rozmowa z nim, każdy sms czy email (a teraz to takie rzadkie) jest dla mnie jak łyk pysznej krystalicznie czystej górskiej wody. To wszystko jest komiczne.♥
|
|
 |
|
Miliony wspomnień. Życie potrafi zaskakiwać. Wierzcie mi...Nie potrafię zapomnieć...czułych uśmiechów,miłych komplementów,na które moje serce reagowało z ogromną radością.Czułam się jak prawdziwa dziewczyna,choć jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy,z tego czym tak naprawdę jest miłość. Teraz wiem..Mijają dni, tygodnie. Czas płynie nie ubłagalnie.On tam. Ja Tu.On zapomniał.Ja pamiętam.Pamiętam też oczy..Oczy brązowe,które potrafi zauroczyć tak bardzo , ze nie miało się ochoty jeść ani pić.Zupa straciła smak , a dobry serial w telewizji stawał się monotonny...
|
|
 |
|
Nie skarż się, gdy ci wejdzie drzazga z ostatniej deski ratunku
|
|
 |
|
bo niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy.
|
|
 |
|
Chciałabym tylko mieć kogoś, do kogo mogłabym przytulić w te mroźne piątkowe popołudnia. Wiesz, że chodzi o Ciebie.
|
|
 |
|
Jak już mam spadać, niech będzie to przynajmniej z wysoka.
|
|
 |
|
I zastanawia mnie fakt czy Ty chociaż przez chwilę kiedyś tęskniłeś.
|
|
 |
|
A po wszystkim zapytałeś mnie jeszcze, czy jestem na Ciebie zła. Ta twoja wymyślona nieświadomość wkurwia mnie najbardziej .♥
|
|
|
|