 |
wezniepierdol.moblo.pl
Otworzę Ci kiedyś drzwi totalnie nieogarnięta w nieumytych włosach i zaproszę Cię do środka. Usiądziemy obok siebie i zużywając setki chusteczek będę opowiadać Ci o t
|
|
 |
Otworzę Ci kiedyś drzwi totalnie nieogarnięta, w nieumytych włosach i zaproszę Cię do środka. Usiądziemy obok siebie i zużywając setki chusteczek będę opowiadać Ci o tym, co rozpierdala mnie od środka, pozwolę Ci przeczytać ostatnie strony zeszytu z matmy, czy fizyki i zżółkłe ze starości kartki pamietnika. Będziesz siedział z otwartymi ustammi nie potrafiąc wypowiedzieć ani słowa, nie potrafiąc ani drgnąć. W głowie będziesz miał tylko jedno pytanie, kiedy tak bardzo mnie w sobie rozkochałeś. Będziesz zdziwiony ile nocy nieprzespałam, ile razy siedziałam w oknie na lodowatym parapecie, gdzie jedynym oparciem był PIH w słuchawkach, ile godzin zmarnowałam czekając na pieprzonego sms'a od Ciebie, który nie nadcvhodził, jak tęskniłam, jak bardzo kochałam. \wezniepierdol
|
|
 |
Pisz do mnie czasem, bo umieram.
|
|
 |
Samotne godziny, tony dziwacznych myśli.
|
|
 |
Nie zniosłabym odrzucenia, nawet najmniejszego grymasu, błysku pogardy w jego oczach.
|
|
 |
Zrobiłam jeden krok w dobrym kierunku, ale pozostawało ich jeszcze co najmniej tysiąc.
|
|
 |
I obiecuję, że z nowym rokiem przestaniesz dla mnie istnieć. Przynajmniej spróbuję tak myśleć.
|
|
 |
Jakkolwiek źle by między nami nie było, gdyby Ci zależało, nie pozwoliłbyś mi odejść.
|
|
 |
Każdy żyje swoim tempem, unikając gorzkiej prawdy.
|
|
 |
Zastanawiałam się czy ja sama, go nie wyidealizowałam, nadając mu niewiadomo jakie cechy.
|
|
 |
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
|
|
 |
Prędzej się z infobotem dogadam niż z tobą.
|
|
 |
Twoje oczy, to już nie moje okno na świat.
|
|
|
|