 |
spidermonkey.moblo.pl
Ale z pewnością każdy człowiek zdaje sobie sprawę że istnieje jaka część nas samych gdzieś całkowicie poza nami.
|
|
 |
Ale z pewnością każdy człowiek zdaje sobie sprawę, że istnieje jaka część nas samych gdzieś całkowicie poza nami.
|
 |
Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?
|
 |
Prawda jest taka, że kiedy kocha się tego, kto chce cię zabić, brakuje wyboru. Co mogłam zrobić? Jak mogłam uciec, jak mogłam walczyć, skoro zadałabym wtedy ukochanej osobie ból? Skoro nie chciała ode mnie nic innego prócz mojego życia, jak mogłam jej go nie ofiarować?
|
 |
Tak właśnie wyglądało chyba całe moje życie. Nigdy nie miałam dość sił na to, żeby zająć się rozwiązywaniem swoich problemów. Nie mogłam nawet zaatakować swoich wrogów, a co dopiero z nimi zwyciężyć. Nie miałam szans przed nimi uciec czy uniknąć bólu. Zawsze byłam tylko słabym człowiekiem i jedyną rzeczą, jaką naprawdę umiałam, było przeczekiwanie..
|
 |
Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu, nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie usłyszycie:, „Jaki jest dźwięk jego głosu? W co lubi się bawić? Czy zbiera motyle?”
Oni spytają was: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?” Wówczas dopiero sądzą, że coś wiedzą o waszym przyjacielu.
Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”
|
 |
-Co ty tu robisz?
-Piję.
-A dlaczego pijesz?
-Żeby zapomnieć.
-O czym zapomnieć?
-Aby zapomnieć, że się wstydzę.
-Czego się wstydzisz?
-Wstydzę się, że piję.
|
 |
" Trafiłam do nieba - w samym środku piekła"
|
 |
"Byłam taka zajęta udając zajętą!" ;)
|
 |
''Kocham Cię to marna wymówka, ale i szczera prawda''
|
 |
Jeśli chciałeś, żeby bardziej bolało, to gratuluję - udało Ci się. Teraz już Cię nienawidzę. I to z całego serca tak, jak może nienawidzić bezgranicznie zakochana kobieta. Wywróciłeś wszystko do góry nogami. I wiesz, nienawidzę Cię za to, że nigdy nie patrzyłeś na mnie, ale w moją stronę. Teraz już nawet tego nie robisz. Nienawidzę Cię za ten Twój spokój wewnętrzny, gdy we mnie wszystko się łamie. I wiesz czego jeszcze nienawidzę? Tej Twojej pewności siebie, lecz teraz mogę się jej oprzeć bo jestem na tyle silna. Nie chciałam być tym człowiekiem, którym teraz stałam się przez Ciebie. Zimna, oschła, bez uczuć. Może i dobrze i liczy się to dla mnie, że Tobie już na pewno nie podlegnę. Ani Tobie, ani nikomu innemu. Po części mogłabym Ci za to podziękować ale... jesteś frajerem. ;]
|
 |
Bardziej niż przedtem ranisz mnie milczeniem. Nienawidzę Cię. Lecz i tak sprawiasz, że dostaję palpitacji serca...
|
 |
Z plastikowych rzęs ,płynie sztuczna łza, tak już czasem jest, nawet gdy oczy są ze szkła...
|
|
|