głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
oj dokładnie tak . teksty retrospekcyjna dodał komentarz: oj dokładnie tak . do wpisu 1 grudnia 2010
  łzy to przyczyny  skutek .   ♥ teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

` łzy to przyczyny skutek . ` ♥

Wyszłam z sali gimnastycznej tuż... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

Wyszłam z sali gimnastycznej tuż przed Nim . Udałam się do po kurtkę, nie liczyłam już na nic zupełnie na nić. Schodząc po schodach do szatni, zauważyłam , że on jest za mną, ale nie zwracałam na to uwagi. Przypadkowo walnęłam głową o sufit . zabolało, rzuciłam tylko cienkie 'ała' i szłam w dół. A kiedy byliśmy już w szatni jego ręka musnęła moją dłoń , tak delikatnie . Jakby muśnięcie słońca w środku zimy./ retrospekcyjna

dokładnie.. teksty retrospekcyjna dodał komentarz: dokładnie.. do wpisu 1 grudnia 2010
oo  świetne to ! ♥ teksty retrospekcyjna dodał komentarz: oo, świetne to ! ♥ do wpisu 1 grudnia 2010
  ale ta miłość jest pojebana...... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

- ale ta miłość jest pojebana... - nie miłość, a faceci ... /retrospekcyjna.

dobre.  D teksty retrospekcyjna dodał komentarz: dobre. ;D do wpisu 1 grudnia 2010
napisałam mu  że nie rozumiem... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

napisałam mu, że nie rozumiem facetów, wspomniał o swoim kumplu, w którym jestem zakochana . zabawne, 16:16. / retrospekcyjna

poddała się   brakowało jej siły... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

poddała się , brakowało jej siły, brakowało już nadziei, aby o niego walczyć. zrozumiała już, że on nie jej nie kocha. , a jej uczucia? niech spierdalają, i to jak najszybciej. / retrospekcyjna

 ...    On w szmatach chodzi i ze... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

(...) - On w szmatach chodzi i ze szmatami chodził. - Dziękuję . / retrospekcyjna

Fajne  hehe .  D teksty retrospekcyjna dodał komentarz: Fajne, hehe . ;D do wpisu 1 grudnia 2010
Ostatnia lekcja .   świetlica .... teksty

retrospekcyjna dodano: 1 grudnia 2010

Ostatnia lekcja . - świetlica . Przenieśliśmy się do IIIb . Nauczycielka , z która mieliśmy świetlicę : -Kto jest szefem klasy? wstałam. podeszłam . - Zanieś ten dziennik panu od biologi. - A w jakiej klasie jest? - Chyba w waszej . - Dobrze, już idę . Z klasy dochodził hałas . Byłam ciekawa jaka klasa tam jest... Pukam do drzwi, otwieram , tam znajdował się On , byłam w centrum uwagi, a spoglądałam tylko na niego. - Ooo..Monika...( -kurwa,- jaa.. -a ta czego tu, -o boze -znowu ona , dało się słyszeć)- otrząsnęłam się. - Dzień dobry, przepraszam, pani **** przekazuje dziennik. - Dobrze, dziękuję. -Do widzenia . I nie zwracając na nikogo uwagi do niego i jego kolegów skierowałam środkowy paluszek , wyszłam zadowolona. / retrospekcyjna

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV