 |
przejdzieci.moblo.pl
I ten cholerny ból kiedy walczę z Twoją obojętnością.. ?
|
|
 |
I ten cholerny ból, kiedy walczę z Twoją obojętnością.. // ?
|
|
 |
W życiu może być dobrze lub nie. Dziś jest 'lub nie'. // cizz
|
|
 |
Jego serce przepełnione jest smutkiem, który wydaje się powodować, że krew krzepnie mu w żyłach, płynie powoli i z wysiłkiem. Lecz słyszany szept częściowo rozprasza to uczucie. // James Herbert
|
|
 |
'Posłuchaj kobieto, jak tak dalej będziesz zapierdalać to jedynie z lotu ptaka będziesz mogła sobie na mnie popatrzeć.' Najlepszy instruktor na świecie ♥ // przejdzieci
|
|
 |
ludzie często pytają drugiej osoby czy nigdy jej nie zapomni. ja chciałabym wiedzieć, czy może kiedyś przypomnisz sobie o mnie - bo , że już zapomniałeś, to wiem doskonale. // veriolla
|
|
 |
spoglądnęła zza ciemnych okularów na zachodzące już słońce. wiatr lekko rozwiewał jej jasne włosy. włożyła do ust papierosa, odpalając go. na myśl o minionej chwili - serce zaczęło mocno kłuć a oczy zaszkliły się. nie było Jej wstyd, nikt nic nie widział przez ciemne szkiełka ogromnych okularów przeciwsłonecznych. // veriolla
|
|
 |
Bał się bo samotność była drogą do śmierci. // Bonson / Matek
|
|
 |
Powiedzieli, że nie wypada nam za sobą tęsknić. // tymbarkoholiczka
|
|
 |
Pamiętaj, że żyjemy pod tym samym słońcem. // EastWest Rockers
|
|
 |
wspomnienia ? różnie z nimi bywa. zdarza się, że budzą mnie w nocy a ja mam oczy mokre od łez. wbijają się w moje serce jak sztylet, raniąc przy tym cholernie. ale są też takie, które wywołują na mojej twarzy potężny uśmiech, i sprawiają, że pyszczek cieszy mi się jak pojebany. // veriolla
|
|
 |
Po co dzwonisz, skoro nie chcesz ze mną gadać. Dobrze wiemy, że się nam nie poukłada.. // Bonson / Matek
|
|
 |
- powiedz, że masz szluga - wyjęczał robiąc słodką minę, w któryś sobotni wieczór, kiedy to przypadkiem spotkaliśmy się na przystanku autobusowym, kryjąc się przed ulewnym deszczem. - nie palę już - odpowiedziałam szukając telefonu w torebce. łapiąc mnie za nadgarstek, sprawił, że odruchowo podniosłam głowę ku górze i spojrzałam w Jego tęczówki. - nie palisz fajek, nie odbierasz telefonów, omijasz najgrubsze melanże. nawet stoisz tutaj chowając się przed deszczem - dawniej pobiegłabyś w stronę domu przeskakując przez kałużę - powiedział z wyrzutem. - widzisz co pierdolona miłość robi z człowiekiem? - zapytałam uśmiechając się szyderczo. // nervella.
|
|
|
|