 |
poprostumniekochaj.moblo.pl
gapisz się ciągle wypatrując szczęścia? to przestań się gapić i zacznij patrzeć.
|
|
 |
gapisz się ciągle wypatrując szczęścia? to przestań się gapić i zacznij patrzeć.
|
|
 |
-chyba się odkochałam.
-więc dlaczego płaczesz?
-po prostu nie lubię bezczelnie zabijać miłości.
|
|
 |
siedziałam z kumpelami w szkole. rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się, jadłyśmy chipsy. tak, to był piękny dzień, dopóki jedna z nich nie zapytała o Ciebie. odpowiedziałam, że mam Cię w dupie. że nie zależy mi na Tobie. powiedziałam też, żeby nigdy więcej o to nie pytała, po czym wybiegłam niemalże z prędkością światła, ze łzami w oczach. / kurwa, nie wiem czemu próbuję pokazać każdemu, że nie interesuje mnie Twoja osoba. przecież tak naprawdę kocham Cię nad życie.
|
|
 |
moglibyśmy wsiąść do samochodów i jechać sobie naprzeciw. ciekawe, które z Nas skręciłoby pierwsze.
|
|
 |
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok niewielu zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość a w innych zabójcze spojrzenie. kochać jednak mogę tylko jednego. a moje serce musiało akurat trafić na dupka, kurwa mać !
|
|
 |
widział w moich oczach kłamstwo. później okazało się , że to Jego odbicie.
|
|
 |
chwal publicznie, krytykuj w cztery oczy. / demotywatory.
|
|
 |
magia serca? polega na tym, że dla miłości wszystko, mimo wszystko.
|
|
 |
wkurwia mnie to , że z każdym dniem tęsknie coraz bardziej, zamiast kochać Cię mniej .
|
|
 |
niepotrzebnie próbuję udać , że mam Cię w dupie . gram przed każdym , że Twoja osoba zupełnie mnie nie interesuje . pokazuję , jak bardzo Cię nienawidzę . a przecież tak naprawdę śledzę Twoje życie praktycznie każdego dnia i kocham Cię ze wszystkich sił .
|
|
 |
nie pozostaje mi nic innego, niż pogodzenie się z tym , że odszedłeś . / nieważne , że każdego wieczoru dominujesz moje myśli , że tęsknie , że płaczę słysząc naszą ulubioną piosenkę . to wszystko jest nieważne . ale tylko dla Ciebie .
|
|
 |
bo było tak , że nawet jeśli się pierdoliło i jebało po całości On był przy mnie . wtedy właśnie wszystko wracało do normy .
|
|
|
|