 |
pooojebanaaa_na_maxa_xd.moblo.pl
chodź z nami na tego Sylwestra. prosiła mama. nie! ile razy mam mówić że nie chce nigdzie iść? krzyczałam. sama będziesz siedzieć? zapytała. tak. syknęła
|
|
 |
- chodź z nami na tego Sylwestra. - prosiła mama. - nie! ile razy mam mówić, że nie chce nigdzie iść? - krzyczałam. - sama będziesz siedzieć? - zapytała. - tak. - syknęłam. - chyba by mi serce pękło gdybyś siedziała sama jak palec w takim dniu. - łzy stanęły jej w oczach. - cały rok siedzę sama, nikt się mną nie interesuje więc w Sylwestra też mogę. - wyjąkałam łamiącym się głosem. wyszła z kuchni ukrywając mokre od łez policzki , może w końcu dotarło do niej , że ciągła samotność jest dla mnie codziennością , może zrozumiała to , że ma mnie jedną a spędza ze mną tylko niedziele. może już wie dlaczego zawsze mówię , że uwielbiam niedziele..
|
|
 |
Twój głos jedyną muzyką dla moich uszu .
|
|
 |
"Nie potrafię chcieć, a nawet zmusić się do chcenia.
|
|
 |
Moje dłonie jeszcze Tobą pachną, wiesz ..
|
|
 |
- powiedz, że mnie kochasz, a zostanę. - odprowadzę cię.
|
|
 |
ten świat na Nas nie zasłużył.
|
|
 |
tak Mi przykro, że aż wcale.
|
|
 |
ale przyznaj, Jego oczy będziesz pamiętać do końca.
|
|
 |
a w tej Twojej nieodwzajemnionej miłości czuję się jak więzień, który dostał dożywocie.
|
|
 |
złapał Mnie za nadgarstki, po czym spojrzał głęboko w oczy. - kochasz, prawda? - zapytał. - widzę to. no powiedz, że kochasz! - zaczął krzyczeć. - po co mam to mówić? żebyś parsknął Mi śmiechem w twarz? żebyś za chwilę poszedł zbić z kumplami pionę i odebrać piwo za wygrany zakład? żebym zrobiła z siebie pośmiewisko? - powiedziałam wyrywając się z Jego uścisku. spuściłam oczy w dół nie potrafiąc patrzeć w te tęczówki tak, jak kiedyś. odwróciłam się chcąc iść przed siebie. podbiegł do Mnie i łapiąc za ramiona odwrócił ku sobie. - kocham Cię. - szepnęłam. - ja Ciebie też. - syknął dobierając się do Moich warg. odchyliłam do tyłu twarz. - to czemu pierwszy tego nie powiedziałeś? - zapytałam. - bo bałem się Twojej reakcji. - rzucił, po czym łapiąc Moją dłoń dał znów poczuć miłość.
|
|
 |
To jest czas kiedy wszystko jest łatwiejsze. Krótki czas, który nazywamy szczęściem .
|
|
 |
I znów Twój pastelowy uśmiech..
|
|
|
|