|
otrzepsiezkurzu.moblo.pl
zapomnę. ale weź mi kurwa obiecaj że już nie wrócisz. żebym mogła zapomnieć tak na stałe bez opamiętania. tak jak smak mojej ulubionej czekolady. będzie mi to sprawia
|
|
|
zapomnę. ale weź mi kurwa obiecaj, że już nie wrócisz. żebym mogła zapomnieć tak na stałe, bez opamiętania. tak jak smak mojej ulubionej czekolady. będzie mi to sprawiać wiele trudności, ale uda mi się. ponowne jej spróbowanie przypomni mi smak. Twój powrót przypomni mi miłość.
|
|
|
`i tak zamknąć się w sobie , o wszystkim zapomnieć , a myśleć jedynie o tej jedynej osobie .`
|
|
|
Chcę Ci powiedzieć tylko jedno . Moje życie nawet z największym kawałkiem szczęścia, z kolorowym niebem i zielonymi chmurkami, a nawet tęczą i watą cukrową, nie będzie kolorowe . Wiesz czemu ? Bo nie ma w nim Ciebie
|
|
|
Kolejny wieczór zalany łzami, przepity zimną już herbatą, aromatyzowany nektarem wieloowocowym. Kolejny wieczór zapełniony myślami. Właśnie o Tobie.
|
|
|
Było tyle rzeczy, o których chciałam Ci opowiedzieć. Jak cieszy mnie każdy wschód słońca.
Jak bardzo pragnę Twojego szczęścia. Jak cholernie jesteś ważny. Że nienawidzę tęsknić,
a zachody smucą i naprawdę ciężko mi wierzyć w miłość. Powiedziałabym też,
że uwielbiam każdy uśmiech, jaki widziałam, a łzy bolą. Że za dużo się martwię,
chcę zobaczyć Lizbonę, a Twoje dłonie są takie ciepłe. Jak boję się krzywdzić i
często płaczę lub wpadam w panikę. Tyle, że czasami mam zaciśnięte gardło tak mocno,
że nie potrafie poza płaczem niczego zrobić..
|
|
|
jestem w stanie oddać za Ciebie zycie, na prawde, choć mówiono mi,ze nigdy nie warto. Jestem uparta i wiem swoje
|
|
|
Była poranną kawą bez cukru. Śmiechem dziecka na huśtawce. Kolorowym motylem zaplątanym w firance. Była świętym obrazkiem schowanym w portfelu i kieliszkiem czerwonego wina do kolacji. Była spóźnionym pociągiem. Biletem powrotnym. Wczorajszą kłótnią. Była zachodem słońca i kroplą rosy o świcie. Była wszystkim. Nie była tylko sobą...
|
|
|
Potrzebuję Ciebie coraz bardziej
|
|
|
Moje życie jest takie monotonne. Wszystko się powtarza, a każdy dzień podobny jest do poprzedniego. Kiedy przeminie moja młodość, stanę się zgorzkniałą, starą panną. Nie ma co kurczowo trzymać się życia, które może przynieść tylko cierpienie. Świat też stanął na głowie. Wszystko jest nie tak, a ja nie mogę temu zaradzić...
|
|
|
i wystarczyło , że mnie przytulił .
A byłam najszczęśliwsza na świecie
|
|
|
`a morał tej bajki jest krótki i niektórym znany, nie zakochuj się bez wzajemności bo będziesz załamany..`
|
|
|
|