 |
|
wiem że nie jest ci łatwo, wciąż kłopoty na drodze, też mnie męczy kochanie to że często zawodze
|
|
 |
|
"mam szczęście- ją, będę miał z nią dom i basen, ziom, dom z tarasem, to przyjdzie z czasem"
|
|
 |
|
"a ja jak kretyn, wierzyłem w twoje szepty i byłem gotów oddać im sie bez reszty"
|
|
 |
|
nawet kiedy płacze to te łzy zamarzają, bo w środku jestem zimny jak upadły anioł
|
|
 |
|
coś we mnie więdnie kiedy ciebie nie ma i czuje jakby zatrzymała sie ziemia
|
|
 |
|
i w sumie chuj z tym krajem, ludzie tutaj to bestie, zanim zdążą cie poznać już pierdolą jaki jesteś
|
|
 |
|
co dzień widze twoje oczy i dotykam twoich włosów a jedyne co chce słyszeć to barwe twojego głosu
|
|
 |
|
boje sie śmierci, bo jeśli nie ma nic po śmierci to chce wykorzystać to życie co do reszty
|
|
 |
|
miłość to wolność, czasem tego nie rozumiem i zamiast poddać sie emocjom udaje, że nie czuje
|
|
 |
|
charakter? ponoć mam ciężki i trudny. nie stawiam śmieci z przyjaciółmi na równi
|
|
 |
|
"znów coś sie wali a jak sie wali to wszystko, jakby ten scenariusz pisał pierdolony Hitchock i mówisz sobie: dam rade, chuj z tym, co tam. kochasz życie którym żyjesz, żyjesz życiem które kochasz"
|
|
 |
|
zrób mi te przyjemność: uwielbiaj mnie mimo wszystko
|
|
|
|