 |
mam.wyjebane.moblo.pl
22 22 ♥
|
|
 |
Wspomnienia bolą.! Tęsknie za Tobą ♥ ;((
|
|
 |
Boje się, cholernie się boję odrzucenia z Twojej strony. Może nie powinnam.? Nie chcę mieć po raz kolejny zranionego serca, już i tak jest w połówce. Chciałabym jakiś znak od Ciebie. Wiem, nie ma co liczyć. To zawsze tylko ja się zbytnio zaangażuje. Mam dość tego, że nie potrafię znaleźć w sobie tej siły. Dasz radę-Mówi po cichu serce. Po co ją okłamujesz?!-krzyczy rozsądek. Spróbuj, może się uda-Mówi nadzieja.
|
|
 |
I co.? Myślisz że sobie radze.? Że jest wszystko okej, bo nie widzisz, że płacze. Jestem miła, uśmiechnięta. To znaczy że umiem dobrze grać..
|
|
 |
A wiesz ile razy klikałam podwójnie na Twoje imię widniejące na liście gg, otwierając nowe okno rozmowy.? ale nie stać było mnie nawet na zwykłe ' siema '. A wiesz ile razy wybierałam Twój numer telefonu.? ale zawsze zdążyłam nacisnąć czerwoną słuchawkę przed pierwszym sygnałem.. A wiesz.. zresztą skąd możesz wiedzieć skoro milczysz..
|
|
 |
To przecież tylko odetchnę. Otworzyła Gadu-Gadu, i ' Archiwum ' w którym przechowywała wszystkie wiadomości od Niego. Zaznaczyła wszystkie do usunięcia. Program pytał; Czy jesteś pewny, że chcesz usunąć te wiadomości.? (tak/nie). Siedziała chwilę nieruchomo, wpatrując się w ekran. Idiotyczne pytanie ! – pomyślała z wściekłością. Nagle poczuła się tak , jakby od jej odpowiedzi zależało czyjeś życie. Kliknęła na ‘ tak ‘. Nic się nie wydarzył . Świat istniał dalej. Widownia odetchnęła z ulgą
|
|
 |
I to nieustanne czekanie, napisze, nie napisze. Wchodzisz w Jego 'okienko' masz zamiar napisać ale myślisz ‘ nie to On powinien ‘
|
|
 |
Mówiła; - Nie chcę Cię widzieć.! - A szukała Go wzrokiem na ulicy.. Mówiła; - Nie myślę o Tobie.! - A nie było chwili, by tego nie robiła.. Mówiła; - Nie odbiorę.! - A z nadzieją czekała na kolejny telefon.. Mówiła; - Nie tęsknię.! - A co dzień przeglądała Jego zdjęcia.. Mówiła; - Nie kocham Cię.! - I tak stała się oszustem dla własnego serca.
|
|
 |
Chcę drinka. Chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej niszczycielskiego, najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. Chcę kupę amfy w proszku, pięćset kwasów, worek grzybów, tubkę kleju większego od ciężarówki, basen benzyny tak duży, żeby się w nim utopić. Chcę czegoś, wszystkiego, czegokolwiek, jakkolwiek, ile się da.. By zapomnieć.
|
|
 |
Tej nocy prawie byłam martwa, a Ty zapytałeś mnie, czy chcę Ci coś powiedzieć. I wierz mi, że chciałam. Chciałam Ci powiedzieć całą prawdę. Że umieram bez Ciebie, że już nie potrafię zwyczajnie mijać Cię każdego dnia i czuję, że odkąd Cię poznałam nie myślałam jeszcze o nikim innym niż o Tobie. Ale wiesz jak to jest, gdy tak bardzo chcesz komuś coś powiedzieć i czujesz, że nagle nie umiesz mówić... Stoisz w bezruchu, masz ściśnięte gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą. Ale gdybym tylko mogła oswoić się z myślą, że nie znikniesz nagle z mojego życia, tak w pięć sekund, to powiedziałabym Ci wszystko. Opowiedziałabym, jak bardzo tęskniłam, o tych nocach, kiedy nie spałam, bo myślałam o Tobie i jak nie odrywałam oczu od ekranu, czekając kiedy napiszesz.
|
|
 |
6 000 wizyt.! dziękować.! xD ;p
|
|
|
|