 |
mam.wyjebane.moblo.pl
' Spojrzałam na Ciebie zimnym wzrokiem. Znałeś go doskonale. Wiedziałeś że owo spojrzenie jest moją barierą gdy bardzo chcę ukryć moje prawdziwe uczucia. Właśnie wtedy
|
|
 |
' Spojrzałam na Ciebie zimnym wzrokiem. Znałeś go doskonale. Wiedziałeś, że owo spojrzenie jest moją barierą, gdy bardzo chcę ukryć moje prawdziwe uczucia. Właśnie wtedy budziła się we mnie ta wyrachowana suka, dla której nic nie miało znaczenia. To były tylko pozory. Ty wiedziałeś jak jest naprawdę. Jak krucha i delikatna jestem pod tą peleryną obojętności. '
|
|
 |
Raczej nie umiałabym być taka jak niektóre moje koleżanki. Nie potrafiłabym tak po prostu o kimś zapomnieć i pokochać innego, mimo tego, że parę dni wcześniej płakała, że on nie kocha i się żaliła, że o nim nie zapomni. Teraz nie pamiętają, że kochali, że płakali po prostu mają innych, bawią się zapomnieli o nieudanej miłości. Ja bym tak nie potrafiła.
|
|
 |
To dziwne.. gdy Cię widzę coś się ze mną dzieje, drżę i nie wiem co powiedzieć ale za to co zrobiłeś udaję, że Cię nie zauważam.
|
|
 |
Uważała, że będzie jej łatwiej zapomnieć, niż o Niego walczyć..
|
|
 |
Kiedyś będziesz żałował. To przyjdzie z czasem..
|
|
 |
Siedziałam na facebook'u. Nagle na czacie pojawiłeś się Ty. ‘ Kurwa po co.? ‘ pomyślałam. Spierdalaj powiedziałam wylogowując się.
|
|
 |
Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów.!
|
|
 |
- Przepraszam.. - Ale Za Co.? - Za To, że jestem, za to, że żyję, za to, że Kocham, za to, że marnuje Twój czas. Przepraszam nie Chciałam, Nie chce..
|
|
 |
Ona musiała się zauroczyć ale zawsze odwracała wzrok kiedy patrzył jej w oczy chciała dać mu znak i wyrazić wszystko ale zawsze rezygnowała, kiedy On stał blisko. ;(
|
|
 |
Skoro taki z ciebie kretyn , że nie potrafisz rozkminić prostego ' zależy mi ', to współczuję.
|
|
 |
Czy Ty nie rozumiesz mojego bólu.? Twoja obojętność wykańcza mnie już totalnie..
|
|
 |
' Z każdym dniem, z każdą chwilą coraz bardziej za tobą tęsknie. Ale dziś jest inaczej, nie tak jak kiedyś-codzienne pisanie, miłe słówka, wieczorne spacery. To już nie wróci, a mimo wszystko gdzieś głęboko we mnie siedzi ta nadzieja, ta cholerna nadzieja, która zżera mnie od środka. '
|
|
|
|