głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
magdapolak1998 czasami mam ochotę wepchać się pod jakieś auto przejeżdżające obok mnie nachlać się tabletek i popić wódką strzelić sobie w łeb albo podciąć żyły i się wykrwawi

magdapolak1998

magdapolak1998.moblo.pl
czasami mam ochotę wepchać się pod jakieś auto przejeżdżające obok mnie nachlać się tabletek i popić wódką strzelić sobie w łeb albo podciąć żyły i się wykrwawić. są ta
czasami mam ochotę wepchać się pod... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

czasami mam ochotę wepchać się pod jakieś auto przejeżdżające obok mnie, nachlać się tabletek i popić wódką, strzelić sobie w łeb albo podciąć żyły i się wykrwawić. są takie dni kiedy mam ochotę odejść stąd do bezproblemowego świata, gdzie nie będę musiała się niczym martwić i ciągle ryczeć w poduszkę dusząc się łzami, chciałabym żeby ten cały ból zniknął, marzę o tym żeby nie czuć tych negatywnych emocji. myśli śmierci chodzą mi po głowie bez przerwy, czasami trudno nad nimi zapanować. mam dosyć tych zarwanych nocy kiedy siedzę do rana ze słuchawkami w uszach powstrzymując się przed zrobieniem sobie krzywdy.

Jakimś cudem zdarzyło nam się być... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Jakimś cudem zdarzyło nam się być na tej samej imprezie , zaloty do innej i dzikie spojrzenia w moją stronę , sprawiły że przypomniałam sobie tą datę , tak to właśnie w tą noc wszystko się zaczęło... Nie wytrzymałam , wyszłam niby na fajkę , wybiegł za mną , ja niby nie zauważając szłam pewnym krokiem przed siebie , zobaczyłam pijanego kumpla śpiącego na ławce,gdy mnie objął powiedziałam że idę właśnie do niego , wyszeptał "masz minute " jakieś rozkazy ?! moim spojrzeniem dałam mu do zrozumienia że mnie to nie rusza .. Powiedział dość spokojnie "Będę tu czekał na Ciebie" gdy wróciłam lekko zdjął moją torebkę z ramienia słodko mrucząc " teraz musisz po nią przyjść" niepewnym krokiem podeszłam gdy przycisnął mnie do ściany delikatnie całując po szyi , wiedział że tęsknie , sprawił że znów nie mogę przestać o Nim myśleć .. A najgorsza jest ta słabość do Niego, wiem że jeżeli znów zacznie mnie całować , dam się ponieść emocją . Chociaż wiem że dla Niego to nic nie znaczy

No to chyba odpowiedni moment aby... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

No to chyba odpowiedni moment aby złożyć wszystkim życzenia . Nie jestem w tym dobra, nigdy nie byłam ale życzę wam bardzo wesołych i pogodnych świąt bez sztucznej atmosfery, życzeń prosto z serduszka, dużo miłości i jeszcze raz miłości i spełnienia tej miłości . Jeeszcze lepszych wpisów, by przez miłość było coraz więcej tych szczęśliwych wpisów, prawdziwych przyjaciół, udanej pasterki , szczęścia i zdrowia , zdrowia miłości i zdrowia i czego sobie tam zapragniecie .

Nie jest rozsądne długo kochać... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Nie jest rozsądne długo kochać, kochać bez przerwy to czyste szaleństwo. Rozum nakazuje kochać tak długo, jak to jest przyjemnie. Oto miłosny racjonalizm: kochajmy się, dopóki mamy złudzenia, kiedy je stracimy, lepiej się rozstańmy. Gdy tylko ujrzymy przed sobą kogoś rzeczywistego, a nie kogoś, kogo sobie wyobrażamy, rozejdźmy się.

weszlam do szkoły  i ściągając... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

weszlam do szkoły, i ściągając szalik udałam się do szatni. Michał tam był. siedział na ławce, z głową spuszczoną w dół. syknęłam 'cześc', po czym poszłam powiesić kurtkę. podniósł głowę, non stop śledząc moje ruchy wzrokiem. ' co jest? czemu tu siedzisz?' - zaczęłam rozmowę, choć nie chciałam tego. ' czekałem na Ciebie' - powiedział. odwróciłam się w Jego stronę, nie mogąc złapać oddechu. dotarło do mnie, że zaczynam się z Nim kumplować - a boję się tego. boję się tej znajomości, bo widzę, że jest inny od tych wszystkich kolesi, wyjątkowy. przed oczami stanął mi obraz Damiana - wszystkie chwile przeleciały jak klisza. z zamyślenia wyrwał mnie Michał, który ciągnąc mnie za rękę dodał: ' choć, dupo - idziemy po gorącą czekoladę'. nie stawiałam oporu, po prostu poszłam - z tą pieprzoną świadomością, że niedługo się zaangażuję, i zjebię coś, co przecież trwa już dwa lata.

to było jakoś na początku Naszego... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

to było jakoś na początku Naszego związku.byliśmy na imprezie. byłam mocno porobiona.siedziałam przy barze. podszedł do mnie kumpel z pytaniem czy nie chcę czegoś wciągnąć-zgodziłam się. wstałam,kierując się w stronę łazienki. 'gdzie idziesz?'-poczułam nagle na swoim ramieniu rękę Damiana,i usłyszałam Jego głos.'no teen.nosek przypudrować,kochanie'-odpowiedziałam zmieszana. złapał mnie za rękę, po czym wydarł się 'tak kurwa,koką będziesz nos pudrować'.popatrzyłam na Niego,po czym wyśmiałam Go mówiąc:'chyba sobie żartujesz'.złapał mnie za rękę i blokując przejście dodał:'nie idziesz'.'puśc mnie,kurwa'-wydarłam się.'ruszysz się a Ci przypierdolę.jak Boga kocham, zgarniesz w twarz'-powiedział, patrząc mi w oczy.patrzyłam na Niego przerażona. w ten dzień zrozumiałam, że zależy mu na mnie, bardzo.bo nawet jeśli miałby wtedy zamiar uderzyć mnie - wiedziałabym iż jest to słuszne,bo tym samym nie pozwolił by mi na wciągnięcie tego gówna,które wtedy mnie uzależniało.

siedziałam w domu  pisząc jakieś... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

siedziałam w domu, pisząc jakieś bzdety w zeszycie. nagle zadzwonił telefon. byłam pewna, że to Damian, jednak na wyświetlaczu widniało ' Michałek-ten słodziak z klasy '- sam z resztą tak się zapisał. zaśmiałam się, po czym odebrałam. 'mam wódkę. mogę przyjść?' - zapytał. odpowiedziałam 'tak. adres znasz'. Jego głos był tak cholernie smutny, jak nigdy. po godzinie przyszedł. usiedliśmy na podłodze, opierając się o łóżko , i pijąc z gwinta. gadaliśmy o wszystkim - nie było sekretów. i to był jeden z najlepszych dni od jakiegoś czasu. dlaczego ? bo poznałam Go, i zrozumiałam, że nie potrafiłabym Go kochać, ani być z Nim - ale jest jak bratnia dusza, jest tak cholernie podobny do mnie. tak bardzo zamknięty w sobie, a zaraz pełny miłości do innych.

Stała daleko od domu  pod stopami... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Stała daleko od domu, pod stopami miała urwisko. Chłodny wiatr otulał mocno jej ciało. Zadrżała lekko. 'Najgorsze jest uczucie pustki i braku wiary, wiesz?' Powiedziała, zachrypniętym głosem. 'Tak tutaj głucho...Szum wiatru mocno owija się wokół mojej głowy, ale wciąż jest tu cicho, za cicho. Pogubiły się gdzieś słowa, nawet uczuć zabrakło. Wewnątrz mnie ból wciąż niemiłosiernie pulsuje, dając o sobie znać. A później zostaje ta bezradność. Wgniatające w ziemię uczucie nicości łapie mnie za dłonie i ciągnie w miejsce, do którego nie znam drogi. A dziś jestem tutaj. Bez wiary i głupiej nadziei.' Dokończyła zmęczonym szeptem. Przymknęła oczy, jakby wiedziała, co ma robić, jakby uspokajała serce. Mocny podmuch wiatru i głośny huk ciała o ziemię. Nieruchome niebo, wstrzymany świat. Cisza boli.

Leżąc na podłodze zastanawiała... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Leżąc na podłodze zastanawiała się kim dla niego jest. Nagle poderwała się, chwyciła kluczyki od samochodu i wyszła z domu. Wiatr otulił jej ramiona. Po kilkunastominutowej drodze była u niego pod blokiem, wyciągnęła telefon i wykręciła jego numer. Usłyszała zaspane 'No?'. Patrzyła tępo w jego okna i wydukała 'Wyjdziesz przed blok?'. I ten przejmujący sygnał w słuchawce. Zaczęła wracać w stronę małego hyundai'a. 'No i gdzie leziesz?' Usłyszała za plecami wesoły ton jego głosu. 'Wiesz...' Zaczęła cicho. 'Chciałam tylko, żebyś wiedział, że mi na Tobie zależy.' Dokończyła i skierowała się w stronę auta. 'Ty nie...Jestem skurwysynem.' Powiedział i przetarł oczy. 'No i właśnie tego nie łapiesz! Jestem tu, bo chcę Cię z każdą wadą, chcę Ciebie całego!' Starła łzę i wsiadła do auta, ale zdążył złapać za drzwiczki. 'Wysiadaj.' Szepnął ostro. Posłuchała. Nim zdążyła zareagować, on już całował jej chłodne usta. 'Idziemy na górę.' Mruknął. Tak bardzo mocno ściskał jej dłoń.

Stała przed swoim bóstwem. 'Wiesz?'... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Stała przed swoim bóstwem. 'Wiesz?' Zaczęła szeptem. 'Czasami tęsknię tak, że czuję, jak moje serce zwalnia bieg, czuję, jak cała drżę, nie mogę złapać oddechu. A wiesz, co jest wtedy najgorsze? Świadomość, że Ty mnie nie przytulisz. Że ja wciąż będę tęsknić.' Ukryła twarz w dłoniach. Odwrócił się do niej plecami. Widziała, jak kuli ramiona. 'Wiem, że tęsknisz, ale co ja mogę? Zostawiłem za sobą rozdział, który Ty napisałaś. Nigdy tego nie chciałem, ale tak jest i już nic tego nie zmieni.' W końcu na nią spojrzał, oczy miał jakieś zmęczone, ściskał dłonie w pięści. 'Byłaś, i wciąż jesteś, moją najpiękniejszą rzeczywistością.' Po tych słowach zagryzł wargi. Tym razem to ona podniosła spuchnięte powieki i spojrzała w oczy, które kochała najbardziej na świecie. 'Pozwoliłeś mi odejść. Nigdy za mną nie poszedłeś. Nigdy nie złapałeś mojej dłoni, gdy odchodziłam.' Szepnęła, zapłakanym tonem. Odwróciła się. Była już kilka kroków przed nim. 'Nie zatrzymuj się.' Szepnęło cicho niebo.

Stała w jego pokoju i przeglądała... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

Stała w jego pokoju i przeglądała starą książkę, należącą do jego ojca. 'Kochanie, czytam właśnie bardzo romantyczny moment, chcesz zobaczyć?' Skoczyła do niego na łóżko. Lubił, kiedy była taka. Roześmiana, naturalna, bez makijażu, w jego koszulce i bokserkach. 'Mhmm...' Mruknął. Przysunęła się i zaczęła pokazywać określony wcześniej fragment. Kochał jej dłonie. Uśmiechnął się na wspomnienie chwili, gdy tak cholernie zazdrosna zacisnęła je w maleńkie piąstki. 'W ogóle nie czytasz.' Oburzyła się i zrobiła minę zezłoszczonego dziecka. Cmoknął ją w nos. Zmarszczyła brwi. 'Przeczytam Ci!' Krzyknęła i zaczęła czytać ściszonym głosem. ' „Delikatnie musnął jej twarz palcami. Czuła, jak serce łamie jej żebra, przy nim wiedziała, że istnieje...” ' Nawet nie zdążyła dokończyć. Dopisali kolejny rozdział rytmem własnych serc.

śmiech   relax i spokój w każdym... teksty

magdapolak1998 dodano: 23 grudnia 2011

śmiech , relax i spokój w każdym machu , rozpoznam kozaka po wyglądzie i zapachu , śpie po tym jak dziecko i śmieje się do łez , nieszkodliwe to niż wóda zalegalizujie jazz !

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć