|
looooknij.moblo.pl
mijaj mnie SKURWYSYNU szerokim łukiem ! zniszczę twoje życie z bardzo wielkim hukiem ! Jeśli upadnę nie będzie przy mnie Brata Są tacy dla których liczy s
|
|
|
mijaj mnie SKURWYSYNU , szerokim łukiem ! ,
zniszczę twoje życie , z bardzo wielkim hukiem ! ,
Jeśli upadnę , nie będzie przy mnie Brata ,
Są tacy dla których liczy się tylko Sałata ,
Jeśli upadnę nie ciesz się moją klęską ,
Szybko się pozbieram , odniosę zwycięstwo ! ; D // Gabi - Kiedyś Upadnę ; ))
|
|
|
Za każdym razem gdy przechodzę koło chłopaka , który ma strasznie niebieskie oczy . Myśle o tobie .. O tym co kiedyś nas łączyło .. O tym jak mogłam wpatrywać sie w twoje piękne oczy dniami i nocami .. I o tym, że pozwolilam Ci odejsc .. Do niej ..
|
|
|
Siedziała na podłodze na okurzonym strychu szukając w pudłach starych zabawek, które mogły by się przydać dzieciom z domu dziecka. Otwierając kolejne pudło owinięte szarą taśmą klejącą na dnie pudła znalazła kamień, naszyjnik w kształcie serca i notes. Patrząc na te trzy rzeczy rozpłakała się głośno przywracając do głowy wspomnienia z ich pierwszego spotkania, kiedy on rzucając z kolegami kaczki na wodzie niechcący trafił w jej nogę. Ściskając w ręce naszyjnik przypomniała sobie że dostała go od niego tego samego dnia gdy go straciła. Wzięła do ręki notes w którym wszystko opisywała, grzbietem dłoni otarła łzy spływające jej po twarzy, otworzyła notes i przeczytała swój ostatni wpis "Jego już nie ma i to przez pijanego kierowcę, który jechał za szybko..." / plasticova
|
|
|
Siedziała zamyślona w swoim pokoju aż wszedł jej najlepszy kumpel . - Młoda co jest .? - Wczoraj na imprezie powiedział, ze mnie kocha i nie może o nikim innym myślec .. - No a ty co na to .? - A co miałam zrobić .? Zajebałam mu i poszłam bawić sie dalej . ;D - O tak .? Wczoraj mówiłas ... - Mówiłam ,ze go kocham, i że jeśli go spotkam to bede prosiła go o to aby do mnie wrócił . Ale jak zobaczyłam , że kręci z jakaś laską to zdanie zmieniłam . - Moja krew .! - powiedział jej i ją przytulił mocno.
|
|
|
Na początku było pięknie jak w bajce. Ona - Kochała go bardzo. On - Mówił jej że ją kocha. Żadnych kłótni, sprzeczek. Z ciągiem czasu wszytko zaczęło się psuć. Zaczęły wydawać się jego skoki w bok, przelotne romanse z innymi dziewczynami. Ona dawała mu szanse po każdej kłótni. Po tej zdradzie o której się dowiedziała. W upływem kilku tygodni było coraz gorzej. Kłótnie praktycznie codziennie.Dziewczyna nie wiedziała co ma robić. Pewnego razu zaproponowała aby od siebie odpoczęli. Ale nic z tego. Za bardzo go kochała. Przyszły święta. W tym czasie okropnie potrzebowała jego bliskości. W pierwszy dzień świąt było 8 miesięcy ich bliskiej znajomości. Ona - Cieszyła się bardzo. On - Właśnie. On... On w tym dniu pił. Wytykał jej różne sprawy ponieważ był pod wpływem alkoholu. Następnego dnia był pijany. Nie chciała z nim rozmawiać. Nie mogła. Nie umiała. Gdy 3 dnia chciała z nim porozmawiać nie mogła. Znowu był pijany. Dziewczyna tego dnia zamknęła się sobie. / demonologiaaaa
|
|
|
Kiedyś przecież ciągle mi mówiła,że oddałaby za mnie życie... A teraz buja się z jakimś kolesiem i za każdym razem gdy daje mu dupy on kupuje jej nowy naszyjnik... Jak była ze mną to wolała malinki nosić... Jak te dziewczyny sie zmieniają... /// Baartek ; )) Bedziee braciszku dobrze .! :**
|
|
|
Uwielbiam gdy przechodze koło niej a ona "mierzy" mnie tym swoim tragicznym wzrokiem . Uwielbiam Too .! ; )) /// Looooknij
|
|
|
Wracasz jak bumerang .. Tylko nie do tej osoby co trzeba .. /// looooknij
|
|
|
|