głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
koosmaty Choroba ujawniła się dość późno. Była zakaźna i śmiertelna. Bliscy byli w szoku nie mogli jej nawet przytulać. Przez szybę w nowoczesnym szpitalu mogli ją tylko

koosmaty

koosmaty.moblo.pl
Choroba ujawniła się dość późno. Była zakaźna i śmiertelna. Bliscy byli w szoku nie mogli jej nawet przytulać. Przez szybę w nowoczesnym szpitalu mogli ją tylko obser
Choroba ujawniła się dość... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

Choroba ujawniła się dość późno. Była zakaźna i śmiertelna. Bliscy byli w szoku, nie mogli jej nawet przytulać. Przez szybę w nowoczesnym szpitalu mogli ją tylko obserwować. Wiedząc, że wkrótce umrze poprosiła rodziców, żeby wezwali jej byłego chłopaka. W szpitalu założyli mu specialny kombinezon i wpuścili go do sali. Był zdezorientowany i przerażony, ale zachowywał spokój. Usiadł obok niej na krześle. ' Przepraszam Cię za wszystko... Musiałam Cię tu wezwać, żeby to wyjaśnić. Za dużo zawaliłam.. Wiem, że mnie nienawidzisz i masz mnie za idiotkę, ale ja Cię nadal kocham... Wybacz mi, proszę... ' - wyszeptała. On nie powiedział nic, tylko zaczął rozpinać kombinezon. ' Co ty robisz?! PRZESTAŃ ! Zarazisz się! Umrzesz, rozumiesz?! ' - krzyknęła. " Razem do końca życia kochanie, tak jak Ci obiecywałem " - powiedział i pocałował ją. / [ ? ]

' mamo  wyprowadzam się '... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

' mamo, wyprowadzam się ' - rzuciłam wchodząc do kuchni. siostra popatrzyła na mnie jakby zobaczyła ducha. mama upuściła na ziemię talerz, tłukąc go w drobny mak. 'słucham?'- wydusiła z siebie. ' no dobrze słyszałaś. wyprowadzam się,nie chcę tu mieszkać'-powiedziałam. 'ale co jest powodem?'- próbowała mnie zrozumieć. 'słyszałam Twoję rozmowę z ojcem.i Jego słowa: ta mała suka nie powinna tu mieszkać. nie pzowolę się obrażać, takiemu skurwysynowi'- dodałam, nalewając sobie wody. 'ale dziecko, a my, a Nasza rodzina?' - krzyczała matka. 'nie pierdol mi tu teraz o rodzinie. kiedyś miałaś ją w dupie'- powiedziałam, wychodząc z kuchni. po chwili jednak wróciłam dodając: 'a , no i oczywiście tatuś musi na mnie łożyć, i chuj mnie to obchodzi'. mama wybiegła za mną:'ale dziecko,gdzie Ty będziesz mieszkać?'-panikowała.'z Damianem.przynajmiej pierwsze miejsce w którym będę czuła,że ktoś mnie kocha'-powiedziałam,zatrzaksując drzwi do pokoju. || kissmyshoes

i co z tego  że matka we mnie nie... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

i co z tego, że matka we mnie nie wierzy. co z tego, że ojciec się mnie wyparł. co z tego, że mają mnie gdzieś. całe życie wychowywałam się bez Nich - więc przetrwam i reszte , bez ich marnej egzystencji tuż obok mnie. || kissmyshoes

uchodzę za rozrywkową i towarzyską... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

uchodzę za rozrywkową i towarzyską osobę - a mimo to jestem zamknięta w sobie. lubię ciszę, nawet ją kocham. z moich oczu nie odczytasz emocji - potrafię doskonale je maskować. życie mnie nauczyło, że nie należy ufać komuś na stówę. jestem inna niż wszyscy - jak kot, chodzę własnymi ścieżkami. mam w głowie coś więcej niż koks i dobra impreza. zjada mnie ambicja, która jest u mnie potężna. nigdy nie dam za wygraną - bo zawsze będę przekonania, że potrafię wiele. o wiele więcej niż Wam się wydaje. || kissmyshoes

wyjebane miałam na szkołę. gdzieś... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

wyjebane miałam na szkołę. gdzieś miałam kartkówki i systematyczną naukę. byłam jedną z tych najgorszych w klasie. skreślona przez nauczycieli, uważana za pustaka. jak twierdziła moja wychowawczyni - nawet nie miała prawa równać się z najlepszymi uczennicami z Naszej klasy. i co ? testy gimnazjalne zdałam najlepiej w klasie. zagięłam tą pierdoloną sukę z matmy, która we mnie nie wierzyła. babie od polaka oczy wyszły na zewnątrz. i miałam tą pieprzoną satysfakcję - bo jestem dowodem na to, że nie wystarczy dostawać ocen za ryj. bo wiedza to nie kolejna piątka z matmy za lizanie dupy. to umiejętność myślenia, i odpowiedniego podejścia do życia - czego kujony z mojej klasy nie miały. a przykładem na to może być panna, która od pięciu misięcy biega z brzuchem - najwyraźniej opuściła lekcję o antykoncepcji, albo akurat na tym sprawdzianie ściągała. ;] || kissmyshoes

owszem   były czasy  gdy całkowicie... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

owszem - były czasy, gdy całkowicie pierdoliłam szkołę. nie było mnie tam miesiącami, i nikt nie był w stanie mnie tam zaprowadzić. matka krzyczała, a nawet płakała, błagając bym jakoś skończyła klasę. ojciec wyzywał od tłumanów, i pustaków - ja miałam to gdzieś. dzień zaczynałam kreską, kończyłam blantem. całe dnie przesiadywałam z ludźmi, z których dziś połowa siedzi w pace. nie liczyło się nic - tylko to żeby skołować kasę na towar i picie. i wtedy pojawił się On - postawił jeden, jedyny warunek: ' kończysz z tym życiem' , a ja grzecznie posłuchałam - poszłam do szkoły, przestałam brać , i nawet zapomniałam o czymś takim jak melanże. a dziś jestem mu za to cholernie wdzięczna, bo wiem, że wyciągnął mnie z naprawdę głębokiego bagna. || kissmyshoes

była sierpniowa noc. wracałam z... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

była sierpniowa noc. wracałam z babskiego wieczoru. w jednej ręce trzymałam moje ukochane czarne szpilki, w drugiej zaś browar, który sączyłam od dobrej godziny. byłam na tyle porobiona, że ledwie dawałam radę iść. wiedziałam, że nie mogę pójść do domu - ojciec by mnie zajebał. zadzwoniłam do Damiana. zaspany odebrał. nie musiałam nic tłumaczyć - spytał tylko gdzie jestem. za chwilę przyjechał po mnie, wpakował do auta i przywiózł do siebie. podzielił się ze mną poduszkami, oddał kołdrę i utulił do snu. rano, gdy się obudziłam obok łóżka stała butelka wody, a do niej przyklejona była kartka: ' pojechałem do pracy, lecz kaca, pijaku kochany'. uśmiechnęłam się sama do siebie, mówiąc pod nosem: ' mam najlepszego faceta na świecie'. || kissmyshoes

to nie z Tobą jest coś nie tak. to... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

to nie z Tobą jest coś nie tak. to po prostu ja jestem zła. toksyczna egoistka, nie zasługująca na nic .. || kissmyshoes

i choćbym nie wiem jak była... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

i choćbym nie wiem jak była najebana - jeśli Oni poproszą o to bym się z Nimi napiła, nigdy nie odmówię. i tak będzie zawsze - bo to są jedni z tych wyjątkowych, dla których zrobię wszystko! || kissmyshoes

w gimnazjum ? to zawsze ja miałam... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

w gimnazjum ? to zawsze ja miałam misję: 'sprawić by Ci sztywni ludzie choć na chwilę się ogarnęli, i zaśmiali'. to ja rzucałam kredą w nauczycielkę. to ja plułam facetowi od matmy do kawy. to ja dowalałam najlepszymi tekstami, po których ludzie leżeli na ławkach ze śmiechu. to ja z nudów przestawiałam ławki w klasie. to ja jeździłam po szkolnym korytarzu na desce. to ja codziennie byłam u pani psycholog, i miałam tam już nawet własny kubek na ulubionę herbatę. to ja wylądowałam u dyrektora z powodu wyskoczenie z pierwszego piętra z okna. to ja miałam chyba najgłpszą ze wszystkich uwag: 'podczas gdy prowadzę lekcję na temat anatomi człowieka, Żaklina przykleja koledze podpaskę na czoło - czystą'. tak, zawsze to ja byłam tą jedyną osobą w klasie, która swoje oceny poświęcała dla śmiechu reszty klasy. i to ja ledwie wyszłam z gimnazjum , z niedopowiednim zachowaniem na świadectwie. || kissmyshoes

tylko ja mogę Go wkurwiać. tylko ja... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

tylko ja mogę Go wkurwiać. tylko ja mogę chodzić w Jego bluzach. tylko ze mną gotów jest podzielić się kołdrą. tylko ja mogę wypić Jego ulubione piwo i zjeść ostatni kawałek pizzy. tylko ja mogę łapać Go za tyłek. tylko mnie całuje na środku ulicy. tylko ja mogę na Niego krzyczeć. tylko ja mogę czuć się bezpieczna, nawet wtedy gdy jest najbardziej wkurwiony. tylko do mnie należy całe Jego ciało. tylko ja mogę zadzwonić do Niego o każdej porze dnia i nocy mówiąc po prostu, że tęsknię. tylko mnie kocha tak szalenie mocno, i jak twierdzi 'nigdy, za nic nie odda'. || kissmyshoes

  Żaklina podnieś się z łóżka... teksty

koosmaty dodano: 25 listopada 2011

- Żaklina podnieś się z łóżka, i idź do szkoły! - jeszcze minutkę. - Żaklina! - no mamoooo! - Żaklina, kurwa! podnieć tą grubą dupę z łóżka i wypad do szkoły! - coś Ty powiedziała ? grubą dupę?! - no, i wstała. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV