 |
kladzia77.moblo.pl
a gdy tato widzi wysokość szpilek o których marze łapie się za głowe mówiąc ' kurwa ja mam drabinę niższą! '. tak kocham Jego wyolbrzymienia D
|
|
 |
|
a gdy tato widzi wysokość szpilek o których marze, łapie się za głowe mówiąc ' kurwa, ja mam drabinę niższą! '. tak, kocham Jego wyolbrzymienia ;D
|
|
 |
|
jeżeli do ludzia tuli się ludź. to ludź do ludzia musi coś czuć.
|
|
 |
|
najbardziej boli, kiedy kłócisz się z kimś, na kim ci naprawdę zależy.
|
|
 |
|
- Myślisz, że siedzenie w zimę na betonie i płakanie jest normalne? - Dla człowieka zakochanego tak.
|
|
 |
|
poszła w ich pamiętne miejsce. usiadła na pamiętnej ławce, a wspomnienia po raz kolejny rzuciły się jej na szyję. była cała roztrzęsiona. na twarzy, miała rozmazany tusz. w ręku trzymała, butelkę czerwonego wina. - tęskniłaś? - usłyszała z oddali. obróciła się gwałtownie. stał. jak gdbyby, nigdy nic. wpadła w atak furii, rzuciła butelką o chodnik. wino spływało po ulicy. podeszła do niego i wybuchając płaczem, niczym opętana, zaczęła okładać go rękami. - po co wracasz? po co?! dlaczego znowu robisz mi to samo? nie chcę Cię widzieć, rozumiesz?! nie chcę Cię widzieć! opadła z sił. kucnęła i zwinęła się w kłębek. klęknął obok niej. przytulił, czule całując w policzek, wyszeptał, że to był ostatni raz, że to się nigdy więcej nie powtórzy. naiwnie uwierzyła. po raz kolejny.
|
|
 |
|
zaczęło lać. niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - powiedział, udając powagę. oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie. - powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - powiedziała, całując go namiętnie. ♥
|
|
 |
|
- Mówi się ` Jak kocha to wróci ` . - A co jeśli druga osoba pomyśli to samo . ?
|
|
 |
|
- dlaczego taka piękna dziewczyna jak ty, nie ma chłopaka.? - bo taki frajer jak ty nie widzi że, go kocham.
|
|
 |
|
Patrząc na dzisiejsze nastolatki , które mają tonę tapety na ryju , mini i białe kozaczki mogę śmiało powiedzieć , że stracimy miano najpiękniejszych kobiet świata .
|
|
 |
|
Denerwuje mnie pytanie na fejsie: O czym teraz myślisz? A o czym ja mogę myśleć. I nie o czym tylko o kim, wiadomo, że o Nim.
|
|
 |
|
wystarczą Twoje dziwne przeprosiny w formie 'no weź, no' - a ja już się nie gniewam.
|
|
 |
|
W przyszłości będę mieć dużo dzieci, bo szkoda, żeby tak zajebiste geny się zmarnowały.
|
|
|
|