 |
kladzia77.moblo.pl
nie mów że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę bo próbowałam a to gówno odbiło się i jebnęło mnie z podwójną siłą .
|
|
 |
|
nie mów, że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę bo próbowałam, a to gówno odbiło się i jebnęło mnie z podwójną siłą .
|
|
 |
|
znasz definicję miłości ? jak nie to ci kurwa mogę ją nawet w praktyce pokazać.
|
|
 |
|
miesiąc po zerwaniu. szłam na spacer, kiedy dostrzegłam Go stojącego na mostku. cholera, właśnie tamtędy chciałam iść. nie ma mowy, przez Niego nie będę zmieniać swoich planów. mimowolnie poprawiłam włosy i weszłam na mostek. wpatrywał się w wodę. może mnie nie zauważy ? a skądże. może poznał moje kroki. spojrzał. miał nieodgadniony błysk w oczach. - Cześć. - zaczął. nie odpowiedziałam, patrzyłam na Niego, a przez głowę przepływało mi jednocześnie tysiąc myśli i setki wspomnień. serce waliło jak szalone, wystukując całkiem nowy rytm.- Jak tam ? -spytał. tak po prostu, jak starą znajomą. ale widziałam, nie jest Mu to spotkanie obojętne. -Jak tam ?! Jak śmiesz pytać mnie o takie rzeczy ! Zniszczyłeś mi życie, zabrałeś ze sobą całe dwa lata mojego istnienia i pytasz jak tam ?! Nigdy nie zrozumiesz jak cierpiałam ! - Ależ zrozumiem. Też cierpiałem. Nie mogę przestać Cię kochać, kurwa ! -krzyknął po czym przyciągnął mnie do siebie. wtuliłam się w Niego wylewając łzy szczęścia.
|
|
 |
|
rzadko o Tobie myślę. w sumie to tylko wtedy, kiedy oddycham.
|
|
 |
|
to co . ? bijemy dalsze rekordy w nieodzywaniu się czy wymiękasz . ? ♥
|
|
 |
|
Ty jesteś taki ślepy, że gdyby nawet miłość wyskoczyła z krzaków i kopnęła cię w dupę, to i tak byś jej nie zauważył.
|
|
 |
|
chciałabym żebyś kiedyś, gdy się spotkamy pomyślał 'kurwa, szkoda że z Ciebie zrezygnowałem'.
|
|
 |
|
taka mała a już kocha. taki duży a nic nie rozumie.
|
|
 |
|
co ona może Ci dać czego ja nie mogę ? a no tak .. dupy.
|
|
 |
|
Ciągle słyszymy od rodziców, od starszego rodzeństwa, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem, jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, zawód na przyjaciołach, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.
|
|
 |
|
Siedziała przed telewizorem wpieprzając czwartą pod rząd czekoladę. Dostała smsa od przyjaciela : Potrzebuje Cię, za 10 min w parku. Biegiem poszła do łazienki, rozpuściła swoje długie włosy, przeciągnęła lekko tuszem po rzęsach. Ubrała się w to co miała pod ręką i szybko wyszła z domu. Po trzech minutach była już na miejscu, mimo że było przed czasem on już na nią czekał. ' Co się stało ?! ' - zapytała zdyszana siadając koło niego na ławce ' w zasadzie to nic, chciałem Cie zobaczyć.' uderzyła go w ramie i kładąc na nim głowę odpowiedziała: ' normalnie Cie uwielbiam. ' - ' Gdybyś ty wiedziała jak ja Cie uwielbiam ' - pomyślał i zamykając oczy przytulił ją do siebie. ♥
|
|
 |
|
Jaka jestem ? To zależy od wersji plotek. -,-
|
|
|
|