 |
inmymind.moblo.pl
odnoszę wrażenie że szczęście przyjaciół jest czymś sto razy ważniejszym niż szczęście tylko i wyłącznie nasze a przynajmniej tak jest w moim przypadku. to sam
|
|
 |
odnoszę wrażenie, że szczęście przyjaciół, jest czymś sto razy ważniejszym,
niż szczęście tylko i wyłącznie nasze, a przynajmniej tak jest w moim przypadku.
to samo tyczy się problemów bliskich ci osób - widząc, jak się z tym męczą,
jak to przeżywają, rozrywa ci serce, i chcesz im w jakikolwiek sposób pomóc.
bardzo lubię obserwować ludzi, widzieć ich wszystkie gesty, ruchy, mimikę,
emocje wypisane na twarzy i przede wszystkim - w oczach. wystarczy spojrzeć
na przyjaciela uśmiech i błysk w oczach; od razu wypełnia cię szczęście, jak
za pomocą czarodziejskiej różdżki.
|
|
 |
kochałam go tak bardzo, że pozwoliłam mu odejść. nie walczyłam, bo uważam,
że nie ma sensu - jeśli ktoś nie może się zdecydować sam, czego chce, to znaczy,
że nie ma o co walczyć. co pozostało? kilka fajnych wspomnień, gorycz w sercu i żal,
że to co było, jest już tylko w moim sercu. co najgorsze, wydaje mi się chwilami,
że już nic tak pięknego mnie nie spotka. czuję się przegrana, bo nie mam mojej miłości.
czasami zastanawiam się, ile czasu jeszcze zajmie mi zapomnienie. rok? dwa?
i wtedy dziękuję Bogu, że żyje się tylko raz, bo więcej nie dałabym rady .
|
|
 |
chociaż raz być suką i olewać wszystkich z góry na dół,
chociaż raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem,
chociaż raz zniszczyć komuś życie, chociaż raz mieć wszystko
w dupie i być taką wielką egoistką.
|
|
 |
Nie mów mi 'kochanie'.
Kochanie mówi się do każdego.
Ty mów mi po imieniu i będę wiedziała, że jestem Twoja.
|
|
 |
w wysokich bucikach, kwiecistej sukience, i Tobą w lewej ręce..
|
|
 |
Żyj chwilą obecną, wspominaj przeszłość, a przyszłości się nie lękaj,
ta bowiem nie istnieje i nigdy istnieć nie będzie. Jest tylko teraz.
|
|
 |
Jak mały robaczek pełzasz po moim sercu.
|
|
 |
"Mówił do mnie szeptem, tulił mnie, byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach, że kiedyś to się skończy..."
|
|
 |
[część 2] Nawet nie pamiętam co było przed Tobą. I nie chcę myśleć co będzie
po Tobie... Chociaż wiem, że to właśnie nadchodzi... Dzięki Tobie
poznałam to co ważne. Dowiedziałam się jak bardzo można za kimś
tęsknić, że można odliczać nanosekundy do spotkania, że najlepszym
lekarstwem na wszystkie choroby świata jest Twoja obecność.
Dziękuję za nieprzespane noce, wyjątkowy uśmiech, za spojrzenie,
którego nikt nie zastąpi. Dziękuję za to, że byłeś i że ja nadal jestem.
I przepraszam, ale właśnie dlatego musimy zapomnieć.
Jeśli będziesz chciał odejść to odejdź tylko po to żeby wrócić..
|
|
 |
[część 1] Mam do Ciebie prośbę. Poważną, nie pierwszą, ale ostatnią.
Zniknij z mojego życia na zawsze. Nie przypominaj mi o sobie.
Nie możemy być w tym samym miejscu, na tej samej imprezie, bo
dobrze wiesz jak się to skończy. A ja wiem, że Cię nie odtrącę,
bo nie potrafię. Staram się, ale nawet nie wiem czy tego chcę.
To jest jak zadra, którą sama sobie wbiłam i teraz nie mogę jej
wyjąć. A Ty mi w tym nie pomagasz. Wręcz przeciwnie, za każdym razem
patrzysz, dotykasz i mówisz tak jak nie powinieneś. To boli, ale
ciężko jest się powstrzymać. Więc mimo tego bólu pamiętam te dobre
rzeczy, te wspólne chwile. Bo wniosłeś i znaczyłeś w moim życiu
tyle co nikt inny do tej pory. Dla nikogo nie potrafiłam wstać rano
po to, żeby przed jego wyjściem poczuć jego zapach i smak. dzięki
Tobie poznałam prawdziwą nadzieję. Dzięki Tobie dowiedziałam się,
że można płakać ze szczęścia, bo komuś bliskiemu coś się udało.
A Ty jesteś dla mnie bardzo bliski. Bez Ciebie nie ma już nic.
|
|
 |
Może w pewnym sensie jestem masochistką.. Uwielbiam czytać te stare
wiadomości od Ciebie, w których nazywałeś mnie "Kochaniem", "Twoją
Kochaną Myszką", "Skarbem", "Księżniczką".. Jak bardzo chciałeś dostać
buziaka ode mnie, a ja tak cholernie się tego obawiałam.. Uwielbiałam
Cię denerwować, byłeś wtedy tak bardzo uroczy, kochałam, ba!
nadal kocham ten wyraz twarzy.. Gdy po raz pierwszy znalazłam się w
Twoich objęciach, wiedziałam, że więcej do szczęścia mi nie potrzeba..
Lecz los miał dla mnie inny plan, w którym Ciebie już nie ma. Może jeszcze kiedyś
wrócisz.. i wiedz, że będę czekać...
|
|
 |
Są uczucia nie do opisania. nie do opowiedzenia. uczucia, których nikt
z nas nie zdoła opisać słowami. możemy mówić o miłości. pisać o jej
skutkach ubocznych i odczuciach podczas jej przeżywania. możemy opowiadać
o tym jak zachowuje się nasze ciało. jak wariuje podświadomość. jednak,
żeby się przekonać, że każde z tych słów jest prawdą, żeby zwyczajnie to
wszystko zrozumieć, trzeba przeżyć miłość na własnej skórze.
|
|
|
|