 |
kiedy podnosząc się rano chcę zrobić Ci kubek herbaty, w lustrze napotykam tylko spojrzenie lekko przesiąknięte sennością. poprawiam włosy i mimo wszystko szczerzę się do siebie, przecież dziś Cię spotkam. oby tak było.
|
|
 |
'Cicho, bezszelestnie przebiegło obok nas szczęście.'
|
|
 |
marnujesz jej młode serce.
|
|
 |
Powiedz mi, kiedy usłyszysz moją ciszę.
|
|
 |
Uczucie spalone do głębi, gdzie słońce nie świeci.
|
|
 |
zakryła oczy rękoma, aby nikt nie zobaczył jej łez. i stojąc tak na środku ulicy czekała, aż któryś idi*ota uderzy w nią, rozpędzonym samochodem żeby mogła w końcu iść do nieba. dołączyć do swoich przyjaciół.
|
|
 |
Tyle już nie widziałam Cię, wciąż w tym tłumie nonsensów szukam Twych niebieskich oczu.
|
|
 |
przy tobie moje serce ma orgazm.
|
|
 |
ciekawe o czym myślisz w tym momencie, co teraz robisz i jak szybko oddychasz
|
|
 |
pajęczyna uczuć, a my w niej osadzeni.
|
|
 |
"a teraz patrz jak ją tracisz i uwielbiaj jeszcze bardziej"
|
|
 |
chciałabym Ci tylko szczerze pogratulować, bo ja nie potrafię się odkochać w niecałe dwa tygodnie,
chociaż bardzo bym chciała. owacje na stojąco, skarbie.
|
|
|
|