 |
fuck.off.boy.x3.moblo.pl
łan łej ciken łan łej ciken ciken 3
|
|
 |
łan łej ciken, łan łej ciken, ciken < 3
|
|
 |
myśli ubrane w jeden olbrzymi dylemat.
|
|
 |
mój but kontra twoj plastikowy wytapetowany ryj. [niemamczasu]
|
|
 |
16:00 czas się pouczyć. 18:00 czas się pouczyć. 20:00 naprawdę czas się pouczyć. 22:00 tylko zajrzę do zeszytu. 24:00 jebać to, nic nie umiem.
|
|
 |
Sto razy pomyśl, zanim coś powiesz, bo ja to zapamiętam.
|
|
 |
chce być Twoim postanowieniem noworocznym , wiesz?
|
|
 |
I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. Czy ja kur*a wyglądam jak żagiel?
|
|
 |
JP!! JP na 100% ! Mam dres, po co mi mózg?
|
|
 |
marzenie było i marzenie prysło, przytłacza Cię ta rzeczywistość .
|
|
 |
z Tobą mogę nawet sufit w parku pomalować.
|
|
 |
Kocham cię tak bardzo, że mogłabym wziąć ślub z tobą nawet jutro, w jeansach. - Jutro odpada - jeansy mam w praniu.
|
|
 |
` truskawkowe szczęście, arbuzowe szaleństwo, malinowa radość, agrestowe słodkości .. niczym słodka, owocowa mieszanka wybuchowa ;*
|
|
|
|