 |
fakajsie.moblo.pl
najbardziej nie lubię momentów kiedy zaczynam doceniać człowieka którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomości
|
|
 |
najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie..
|
|
 |
cz 3 II Wreszcie upadła. Nie mogąc się już podnieś wyszeptała tylko do drzew: przepaszcie mu, że bardzo go kocham i przepraszam. Zasnęła. Po dwóch dniach rodzice zawiadomili policję o jej zaginięciu. Gdy funkcjonariusze zapytali go czy może wie gdzie ona jest od razu domyślił się gdzie może być. Ruszyli w drogę. Po godzinie szukania znaleźli ją martwą pośród drzew. Jej ciało było nietknięte, a gdy przypatrzył się jej trupiej twarzy ujrzał lekki uśmiech. Gdy dotarło do niego, że on jest temu winien, drzewa zaczęły szumieć, a on powiedział tylko: ;Przepraszam ja też Cie kocham gdybym tylko mógł cofnąć czas, ale teraz jest już za późno i wiem, że tak naprawdę nie byłaś twarda. Teraz to wiem. Rozpłakał się nad jej zwłokami jakby myślał, że to wróci jej życie.
|
|
 |
cz 2 II Poszła do parku, a tam gdy tylko usiadła na ławce dostała wiadomość o treści: Byłem pewien , że sobie beze mnie poradzisz przecież jesteś twarda . W pierwszym momencie nie zwróciła uwagi na nadawcę, ale gdy tylko zorientowała się, że ten sms jest od niego zaczęła płakać. Pożałowała, tego, że chciała pokazać, że jest silna, a tak naprawdę ból niszczył ja od środka. Uświadomiła sobie, że mimo wszelkich starań nigdy o nim nie zapomni. Poszła więc przed siebie jak najdalej w ciemny las. Po pewnym czasie zorientowała się, że jest na ich ulubionej polanie, gdzie stały stare drzewa. Gdy zamknęła oczy słyszała tylko ich beztroskie śmiechy pośród szumiących liści, gdy bawili się w berka któregoś ciepłego wiosennego popołudnia. Nie mogąc sobie z tym poradzić, wyciągnęła z kurki tabletki nasenne, które zawsze ze sobą miała gdy gdzieś wychodziła. Połknęła wszystkie usiadła na jednym z pni. Poczuła jak wszystkie problemy odchodzą, a ona robi się coraz cięższa i cięższa.
|
|
 |
cz.1 II Siedziała wpatrując się w ekran telefonu. Na tapecie miała ustawione jego zdjęcie. Mogła się w nie wpatrywać godzinami co od paru dni robiła. Nie jadła, piła tylko wodę, na sobie miała jego bluzę, którą kiedyś zostawił-tak na wszelki wypadek. Próbowała zabić w sobie ten ból, który został po rozstaniu z nim. A przecież to on mnie kochał szeptała cichutko pod nosem wycierając łzę z policzka. Myślała, że sobie poradzi bez niego, losie jak bardzo się pomyliłam szeptała nie mogąc zrozumieć swojego zachowania. Po chwili wstała z krzesła i krzyknęła nie! Nie zostawię tak tego przecież jestem silna tylko musze się ogarnąć. Zaczesała włosy do tyłu i poszła zaczynać nowe życie bez niego. Po godzinie wyszła z łazienki gotowa na nowe przygody. Kiedy schodziła na dół minęła grupkę chłopaków na schodach przed blokiem. Przeszła obok z szerokim uśmiechem na ustach. Nie zauważyła, że wśród nich jest on- chłopak po za którym nie widziała sensu swojego dalszego życia.
|
|
 |
Jest źle. nawet bardzo. Nie ogarniam. Wszystko się jeb*e. Ale ty i tak powiesz, że przesadzam. Tak jak zawsze. Przecież jestem tylko dziewczyną z dobrego domu ktora nie ma pojęcia o problemach. Słońce, to ty nie masz pojęcia jaka jestem. Wredna zimna su*a przecież ze mnie, prawda? Uczucia? Niee. Tego pojęcia nie znam. W*sać sobie tą opinię do tyłka, albo napisz mi na grobie, kiedy już więcej nie zniose. Napisz; "Nikt nie wiedział, że ta dziewczyna była tak strasznie samotna, że nie radziła sobie z życiem" a potem ch*ju usiądziesz nad moim grobem i zaczniesz płakać. Pomyślisz ku*wa, już za późno. Będziesz pamiętał mnie i tylko mnie do zasranej śmierci.
|
|
 |
Bądź silna, wytycz granice, nie ufaj ludziom, bo i tak cię wykorzystają, kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna, radosna, entuzjastyczna, bo kiedy spadniesz, bardziej zaboli. A zatem graj. Tylko gra sprawi, że zachowasz siebie.
|
|
 |
Ubrała ulubione szpilki, krótkie spodenki i bokserkę. Ciemne włosy opadały na jej opalone ramiona. Weszła na salę. Poczuła męskie spojrzenia, które lustrowały ją z góry do dołu. 'I dobrze, niech patrzą.' Myślała, idąc do przyjaciółek. Wypiły kilka kieliszków. Parkiet płonął żywym ogniem, gdy zaczęła tańczyć. Pewien chłopak nie odstępował jej na krok, wiedziała, że ten najważniejszy patrzy i cieszyła się jego towarzystwem. Jednak, gdy odwróciła się, żeby porozmawiać zobaczyła przed sobą swoje bóstwo. 'Co to za frajer?' Warknął. 'Co to za pytanie?' Zapytała sucho. Minęła go, ale złapał ją za ramię i przyciągnął blisko. Zaśmiała mu się w szyję. 'Zazdrosny?' Mruknęła kusząco. 'Jak cholera.' Powiedział w jej włosy. 'Masz pecha, kocie.' Szepnęła i przygryzła wargę. Po chwili mógł jedynie podziwiać jej ciało wtulone w innego faceta. 'Ty skurwysynie, spowodowałeś, że dotykając tego, który ze mną tańczy, mam ochotę rozpłakać się, jak małe dziecko.' Pomyślała setny już raz.
|
|
 |
23.23 - nasuwa sie myśl żeby pociąć się i patrzeć z nieba na jego szczęście
|
|
 |
Zasługują na to, na coś więcej niż mają, na to żeby wiedzieć, że marzenia się spełniają
|
|
 |
Jeszcze jakiś czas temu moje życie było klęską, wszystko dzieciaku przypominało szaleństwo
|
|
 |
Jeszcze jakiś czas temu moje życie było klęską, wszystko dzieciaku przypominało szaleństwo
|
|
 |
Ty też bądź dobrej myśli a wszystko się ogarnie.
|
|
|
|