 |
ashleyscenecore.moblo.pl
Właśnie tego się obawiałam. Siedziałam sobie na parapecie i patrzyłam w pustą przestrzeń. W głowie miałam absolutny chaos. I to nie bez powodu. Kurwa.
|
|
 |
" Właśnie tego się obawiałam. Siedziałam sobie na parapecie i patrzyłam w pustą przestrzeń. W głowie miałam absolutny chaos. I to nie bez powodu. Kurwa. "
|
 |
miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło. tak bardzo się starała, żeby to minęło. ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, jego pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów, jego napadów melancholii, jego niezwykłości. nie udało się. owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać
|
 |
`Trzyma mnie myśl,że nawet myjąc zęby,malując nieustannie paznokcie u nóg,jedząc musli na śniadanie, Ty jesteś.I wcale mi nie przeszkadza,że często wyglądam przy tobie jak nieogarnięte dziecko,cieszę się do słońca,skaczę po trawniku.To co, prawda? Ważne,że nie muszę nikogo udawać.Przy tobie po prostu czuję się sobą,nieważne,czy w piżamie,czy w sukience.Jestem szczęśliwa `
|
 |
`wyjdę,wyjdę dziś w deszczu,zapalę papierosa, i usiądę na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam,będę myśleć,tak długo,aż zapomnę,aż dym wypruje mi płuca. `
|
 |
Boję się pamiętać, a jednocześnie nie chcę zapomnieć,
bo wiem, że to mogą być najpiękniejsze wspomnienia.
Cudowne chwile, które i tak były zbyt krótkie.
Chciałabym jeszcze, choć raz móc się nimi delektować na
żywo, a nie maltretując umysł przywoływaniem kolejnych
obrazów i scen.
|
 |
"były i dobre dni, kiedy chodziła zatopiona w snach na jawie, z uśmiechem na ustach, przyłapywała się na chichotaniu, gdy szła ulicą i kiedy nagle przypomniał jej się jakiś wspólny żart. Potem znów nadchodził czas, gdy wpadała w głęboką depresję, aż wreszcie odnajdywała w sobie tyle siły, by ją pokonać na kilka następnych dni. Tyle że najmniejszy drobiazg doprowadził ją ponownie do łez. To był męczący proces i najczęściej dawała za wygraną."
|
 |
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów , będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach .. jeśli najdzie mnie ochota , nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna .. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem .
|
 |
'Serce pokroiła , nie wybaczyła , życiem się bawiła...'
|
 |
-przykro mi to Pani oznajmić, ale jest Pani nieuleczalnie chora. - Co.? Na co.? - Na miłość, proszę Pani.
|
 |
`i nawet jeśli będzie mi kurewsko źle , na pytanie "Co u Ciebie ??" Odpowiem , że radzę sobie świetnie
|
 |
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, a czego nie ma.
|
 |
- po co ten uśmiech? - bo jest dobrze. - nieprawda. Twoje oczy krzyczą żalem
|
|
|