głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
alcoholicsmile Prawdziwa miłość bierze się z serca a nie z tyłka. Nie dość że mam burdel w pokoju szafie na biurku a nawet w komputerze. To jeszcze dzięki Tobie w głowie. co k

alcoholicsmile

alcoholicsmile.moblo.pl
Prawdziwa miłość bierze się z serca a nie z tyłka.
Prawdziwa miłość bierze się z... teksty

alcoholicsmile dodano: 23 stycznia 2011

Prawdziwa miłość bierze się z serca a nie z tyłka.

Nie dość że mam burdel w pokoju... teksty

alcoholicsmile dodano: 23 stycznia 2011

Nie dość,że mam burdel w pokoju,szafie,na biurku a nawet w komputerze. To jeszcze dzięki Tobie w głowie.

 co koale jedzą?  co?! czemu komary... teksty

alcoholicsmile dodano: 23 stycznia 2011

-co koale jedzą? -co?! czemu komary się jebią?-Co koale jedzą! -aaa! a co chcesz mieć koale? -nooo,są takie EMOOOO -Nie pozwolą Ci, ja chciałam mieć małpę i mi nie pozwolili.

Nie pijemy nie wagarujemy nie... teksty

alcoholicsmile dodano: 23 stycznia 2011

Nie pijemy,nie wagarujemy,nie przeklinani. Zobaczymy czy się uda. Jak to ksiądz powiedział ,,Łapy precz od alkoholu!'' XD ♥

Wybrałam jakąś ładną  trochę... teksty

alcoholicsmile dodano: 23 stycznia 2011

Wybrałam jakąś ładną, trochę przykrótką, swoją drogą, sukienkę. W życiu bym jej nie założyła, ale nie miałam już czasu szukać czegoś innego. Niestety. W pośpiechu wbiegłam do łazienki pod prysznic. Umyłam włosy.Zrobiłam mocniejszy makijaż i założyłam tą sukienkę. Pech chciał, że zamek miała dokładnie z tyłu, a ja, kaleka, nie umiałam go zapiąć. Super. - Mamo!- Twoich rodziców nie ma, pojechali na zakupy. Pomóc ci w cz... E... Ładnie wyglądasz.- Odejdź, bo ci zajebie. - warknęłam. Ponownie go rozśmieszyłam. Nie podziałało. Przybliżył się i szybkim ruchem zapiął zamek, specjalnie dmuchając mi na szyję. - Dzięki. - szepnęłam.

  przytul mnie po raz ostatni i... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

- przytul mnie po raz ostatni i odejdź - wyszeptałam patrząc na niego, zrobił jak powiedziałam. Czułam jego zapach, czułam się w jego ramionach spełniona, kilka łez spłynęło znów zostawiając ślad na jego błękitnej bluzie.

Wtuliłam się w jego ciało... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

Wtuliłam się w jego ciało najmocniej jak potrafiłam i przyłożyłam ucho do serca wsłuchując się w najpiękniejszą muzykę świata...To nie był jakiś tam jazz czy soul. Nic nie dorównuje dźwiękowi bicia jego serca.

Jego uśmiech perfekcyjny wyćwiczony... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

Jego uśmiech-perfekcyjny,wyćwiczony,niemalże sztuczny. Nie,dosyć on mnie wkurwia. Nagle do głowy wpadł mi cudowny plan. Zaczęłam wesoło podskakiwać i wymachiwać dłońmi w jego kierunku. Gdy udało mi się w końcu zwrócić jego uwagę,zamiast wymachiwać dłońmi,zaczęłam machać fuckami. -Dobra,dobra,uspokój się już! - Michał zaczął łapać mnie za ręce śmiejąc się przy tym jak psychopata.-ja pierdole-nie mógł powstrzymać śmiechu -ciii ja się dopiero rozkręcam.-uśmiechnęłam się pod nosem łobuzersko. Mój wzrok mógł zdradzić tylko jedno : śmierć nadchodzi!

  Co ty robisz?  zaśmiałam się... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

- Co ty robisz?- zaśmiałam się, widząc czerwień jego policzków. - Próbuję Cię pocałować, ale wszystko psujesz.

Budzę się tego każdego ponurego... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

Budzę się tego każdego ponurego ranka o piątej czterdzieści pięć by brnąć przez swoje życie tak jakby wszystko co było między nami nie miało miejsca.

spierdalaj z nami oveeer! teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

spierdalaj z nami oveeer!

 I jak Ci się podoba?  spytałam... teksty

alcoholicsmile dodano: 22 stycznia 2011

-I jak Ci się podoba?- spytałam siadając chłopakowi na kolana. -Fajny pokój, ale najbardziej siłownia- uśmiechnął się. -Nie, nie!Wnoszę poprawkę.Cofnij! Znaczy się... I jak Ci się podoba?- wyszczerzyłam zęby. -No nawet fajny pokój, ale siłownia!- wybuchnął śmiechem drocząc się ze mną. Popchnęłam go na łóżko i usiadłam na nim udając człowieka, który posunął by się do tortur za błędną odpowiedź. -JAKIE POMIESZCZENIE JEST NAJLEPSZE?! -Twój pokój- zaśmiał się. -No i właśnie...- odniosłam triumf. -Ale wiesz... ta siłownia- krztusił się ze śmiechu. -No nie ma bata! Trzeba przekonać inaczej- powiedziałam jak zatroskana matka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV