głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
airada16 Tęsknie za tymi czasami kiedy wszystko było takie proste. Kiedy jeszcze znałam samą siebie. Wszystko się zmieniło niekoniecznie na gorsze. Może i pogubiłam się

airada16

airada16.moblo.pl
Tęsknie za tymi czasami kiedy wszystko było takie proste. Kiedy jeszcze znałam samą siebie. Wszystko się zmieniło niekoniecznie na gorsze. Może i pogubiłam się w wielu
Tęsknie za tymi czasami  kiedy... teksty

airada16 dodano: 26 lipca 2011

Tęsknie za tymi czasami, kiedy wszystko było takie proste. Kiedy jeszcze znałam samą siebie. Wszystko się zmieniło, niekoniecznie na gorsze. Może i pogubiłam się w wielu sprawach ale też w kilku się odnalazłam. Taka jest kolej rzeczy. Nigdy nie będe pewna niczego na 100%. To tak będzie wyglądać od teraz całe moje życie... // airada16

Woda była ciepła. Podeszła powoli... teksty

airada16 dodano: 21 lipca 2011

Woda była ciepła. Podeszła powoli do brzegu i zanurzyła w niej stopy. Wzięła głęboki oddech. Zaczęła biec przed siebie po czym dała nura w głębsze rejony. Kochała podwodny świat bardziej niż ten w którym żyła na codzień. Tam, wszystko wydawało się spokojne. Czuła, jakby zatrzymał się świat. Woda nie była za czysta. Wszędzie wokoło pływały jakieś glony. Uśmiechnęła się. Zaczęła płynąć przed siebie, robić fikołki w wodzie i wypuszczać powietrze, patrząc jak tworzą się od tego bąbelki. Wypłynęła na powierzchnie uradowana. Brakowało jej tego. Zanurzenia się w inny świat, w którym czuła się jak w domu. // airada16

Dorastanie. Czas  w którym... teksty

airada16 dodano: 19 lipca 2011

Dorastanie. Czas, w którym podejmujesz najważniejsze decyzje, nic prawie nie wiedząc o życiu. [demoty]

Bo co jakiś czas jest tak  że... teksty

airada16 dodano: 19 lipca 2011

Bo co jakiś czas jest tak, że zlewam WSZYSTKICH. Bez wyjątku. Czy są to przyjaciele czy tylko koledzy i koleżanki. Zlewam ich na jakiś czas by potem powrócić jak gdyby nigdy nic. Niewiem czemu tak robie. Taka już chyba moja pierdolona natura. // airada16

CZ2  W ciemności rozpoznałam... teksty

airada16 dodano: 18 lipca 2011

CZ2 W ciemności rozpoznałam Davida. Z trudem łapiąc oddech popatrzyłam ponad jego. Na pijanych kolesi. Ku mojemu przerażeniu jeden z nich właśnie wyciągnął nóż. Byli jakieś dwanaście metrów od nas. - Ej co jest? - Zaniepokoił się David. - Cholera. - Szepnęłam z obłędem w oczach. Wreszcie odwrócił odemnie wzrok i zdał sobie sprawę co się święci. Zareagował szybko. Chwycił moją dłoń i zaczął szaleńczy bieg przez park. Złapaliśmy oddech dopiero na opustoszałej ulicy. Poprowadził mnie do jakiegoś ciemnego zaułka rodem z horrorów. Usłyszeliśmy szuranie i szepty od strony ulicy. Zaczęłam się trzęść. Zacisnęłam powieki. Po chwili odgłosy się oddaliły. Popatrzyłam na chłopaka. Miał zaciśnięte szczęki. Po moich policzkach zaczęły spływać łzy. Przytulił mnie. - Ciiii. Szepnął tak cicho, że nawet nie byłam pewna czy to właśnie usłyszałam. - Już dobrze. - Dodał całując mnie w czubek głowy. Już się nie bałam... Był ze mną mój anioł stróż. // airada16

CZ 1 Godzina 21. Patrzyłam się... teksty

airada16 dodano: 18 lipca 2011

CZ 1 Godzina 21. Patrzyłam się przez okno. Ładna pogoda. Idealny wieczór na spacer. To co ja tu jeszcze robię? Porwałam ze stolika słuchawki włóżyłam wysłużone trampki i wyszłam w ciepły sierpniowy wieczór. Muzykę nastawiłam tylko jako cichutkie tło bo pragnęłam wyłapywać też dźwięki natury. Szłam tak, niewiadomo gdzie a po mojej głowie chadzały sobie neutralne myśli. Doszłam do parku. Idąc usłyszałam jakiś bełkot. Zapachniało alkoholem i potem. - Ej! Lala gdzie tak zasuwasz! - Wydarł się jakiś facet a reszta wybuchnęła śmiechem. Niedobrze. Pomyślałam. Przyśpieszyłam kroku. - Czekaj no! - Ten sam facet... Usłyszałam szuranie butów po chodniku. Kurde chyba idą za mną. Odwróciłam się dyskretnie. Taa... Było ich czterech. Byli nieźle wstawieni co widać było po tym jak się zataczali. Starałam się uspokoić. Ok. Przecież nawet jakby to i tak mnie nie dogonią. Powtarzałam sobie. Nie będą w stanie utrzymać się na nogach... I tak sobie wmawiałam. Znienacka ktoś złapał mnie za ręke. Wrzasnęłam.

Ok. Myśle sobie. To  że... teksty

airada16 dodano: 18 lipca 2011

Ok. Myśle sobie. To, że matematyczka przegłąda twój prawie pusty zeszyt nie oznacza wcale, że zajrzy na jego koniec... Taaa jasne. Ledwo to pomyślałam a już się stało. Spojrzała na mnie poirytowana. - No. Chyba znalazłam przyczynę tych wszystkich dwójek... Spaliłam butaka i uśmiechnęłam się szelmowsko. Taaa. Na końcu zeszytu nie mogło być nic innego jak serduszka, Jego imię i teksty typu Kocham Cię Skarbie... // airada16

Siedziała na skraju chodnika i... teksty

airada16 dodano: 17 lipca 2011

Siedziała na skraju chodnika i rysowała serduszka kawałkiem cegły. Myślała o Nim. Zdecydowanie zbyt często niżby sobie tego życzyła... Marzyła, planowała. Wyobrażała sobie przepiękne sceny. Wiedziała jednia, że życie to nie bajka. Że nigdy nie będzie tak jak ona by tego chciała. Westchnąwszy ciężko narysowała strzałę przechodzącą przez serce. "Cholera!" Pomyślała. Nie chciała robić sobie nadziei ale za nic nie umiała kontrolować swoich myśli kiedy w grę wchodził On... // airada16

Gdy się urodziłam szatan nie... teksty

airada16 dodano: 16 lipca 2011

Gdy się urodziłam szatan nie powiedział nic w stylu "o kurwa konkurencja!". Waściwie to nawet niewiem co on tam gadał, bo miałam wtedy inne rzeczy na głowie niż słuchanie czegokolwiek i kogokolwiek. Ale wydaje mi się, że pomyślał sobie. "O, kolejny nic nie warty człowieczek. Trzeba się będzie nim zająć po mojemu..." // airada16

Nie  nie  nie  nie  nie  nie!... teksty

airada16 dodano: 16 lipca 2011

Nie, nie, nie, nie, nie, nie! Myślała gorączkowo trzymając w dłoniach to plastikowe coś na którym widniały dwie kreski... Mój Boże. Przecież to niemożliwe... Chodziła w tę i spowrotem usiłując poukładać to sobie jakoś w głowie. Była przerażona. Za nic nie umiała wyobrazić sobie perspektywy dalszego życia z... dzieckiem. Wogóle nie była na to gotowa. Po jej policzkach zaczęły spływać łzy. Nie ocierała ich. Jaki to miało sens? Właśnie całe jej życie: wszystkie plany, marzenia, cele. Wszystko to legło w gruzach. Zebrało jej się na wymioty. Ta myśl nie podniosła jej na duchu... Złapała telefon niczym koło ratunkowe i zaczęła wykręcać numer do Tomka. Odebrał po trzech sygnałach. Bez wstępnych ceregieli powiedziała mu wszystko. Kit, że przez telefon ważne żeby jak najszybciej się dowiedział... - Zaraz u Ciebie będe skarbie. - Usłyszała spięty głos w odpowedzi. Niedługo później wszedł do domu. W jego oczach, gdzieś głęboko skrwało się przerażenie. Podszedł do niej i przytulił. // airada16

Druga w nocy. Usiadła na parapecie i... teksty

airada16 dodano: 16 lipca 2011

Druga w nocy. Usiadła na parapecie i wpatrywała się w srebrzystą pełnie księżyca. Ze słuchawek spływały nuty Cascady - Everytime we touch. W tej krótkiej chwili czuła się najszczęśliwszą istotą na ziemi. // airada16

Patrzyłam na dwóch mężczyzn... teksty

airada16 dodano: 14 lipca 2011

Patrzyłam na dwóch mężczyzn mojego życia. Jednym z nich był mój tata. Zajebeny w trzy dupy. Drugim rzecz jasna David. Mój skarbek. Kurde nigdy bym nie pomyślała, że taka sytuacja stanie mi przed oczami. Darli się na siebie. Boże jeszcze nigdy nie słyszałam żeby ktoś tak głośno krzyczał. Byłam przerażona. Ojciec popchnął Davida z taką siłą że ten omal nie padł na tyłek. W przypływie adrenaliny podbiegłam do niego i też zaczęłam się drzeć i wyzywać go. Spojrzał na mnie nagle spłoszony a ja pomogłam wstać Davidowi i biorąc go za ręke odwróciłam się plecami do jednego ze swoich rodziców. // airada16

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV