 |
znikasz z mojego życia zatracając się w zapachu szlug tak jak ja w wspomnieniach II systematyczny_chaos
|
|
 |
" pierdole nie piszę " - te trzy słowa na każdej lekcji są moim świętym najwyższym prawem ustanowionym już gdzieś na początku mojej jebanej edukacji. II systematyczny_chaos
|
|
 |
' Kiedyś M&M's Teraz L'M . ' II rememberthis
|
|
 |
zabłąkane uczucia gdzieś pomiędzy mną a nim, łzy które wnoszą zbyt wiele smutku do naszego życia i miłość, która tak wiele zmienia...II systematyczny_chaos ♥
|
|
 |
buahahahahahaha, to wuuuam, w sumie miał być to pierwszy wpis, ale dostałam lekki opierdol że nie, bo coś tam bo ktoś kogoś zjadł czy coś ;d więc huhu ciesz ryjek chaosiku mój ty bo angk zrobiła pierwsza wuuuama, hehe, ja taki zaciesz jak stąd do Poznania,wiem jestem jełopem i zaraz mnie w tym fakcie utwierdzisz ale i tak mnie kochasz i moją zrytą psychikę und NIE zasypiaj ;d || angk ♥ twoja cud wredota ♥
|
|
kszy dodał komentarz: do wpisu |
14 stycznia 2012 |
 |
a co myślą o nas Ci dla których zawsze byliśmy przykładem? / HuczuHucz ♥
|
|
 |
poniedziałek. siedzieliśmy przy dwóch stolikach świetlicowych na zastępstwie. nagle kolega słuchając muzyki, zapytał mnie czy znam tę piosenkę, chociaż dobrze wiedział, że ją uwielbiam. odpowiedziałam twierdząco z uśmiechem i wróciłam do pisania ściągi. słyszałam za plecami jeszcze słowa "to jej ulubiona, wiecie?" od wtorku, dzień w dzień śpiewa to ten, któremu jeszcze miesiąc temu "tak strasznie na mnie zależało", a teraz nie odezwie się do mnie nawet słowem. śmieszne. / kszy
|
|
 |
a w chwilach dysforii jestem zdolna do wszystkiego, nie panuję nad tym co robię. tak, mogę zrobić Ci krzywdę, chcący lub niechcący, ale mogę. dlatego uważaj i omijaj mnie, bo po raz kolejny możesz mieć dziurę w ręce przez wbity cyrkiel. / kszy
|
|
 |
siedziałam w pokoju, zmęczona po całym dniu, totalnie nie miałam humoru. wszystko mnie przytłaczało, nie wiedziałam już o czym mam myśleć. miałam ochotę po prostu iść i mieć wszystko w dupie. równa 22, dzwoni telefon. na początku pomyślałam, że ktoś znowu czegoś ode mnie chce. niechętnie wzięłam telefon do ręki i spojrzałam na ekran. nie, nikt nie dzwonił, wyskoczyło zadanie "dać mu buzi:)", które ustawił chyba wcześniej. w mgnieniu oka pojawił się uśmiech na mojej twarzy, byle czym potrafi wywołać u mnie radość. cholernie cieszę się, że go mam, bo to on zawsze poprawia mój paskudny nastój. / kszy
|
|
 |
znowu wszystko się popierdoliło./ dj 600v
|
|
 |
to dotarło do mnie w jednej chwili . wiesz , w dość nieoczekiwanej , ale dotarło . poczułam jakby los znów dał mi po pysku . oczy po raz kolejny napełniły się łzami tak , że cały świat wydawał mi się rozmazany . w środku siebie ? poczułam ogień . jakby całe to cholerne uczucie spłonęło w jednej chwili . usiadłam na łóżku pozwalając by trzęsące się ręce odruchowo dotknęły policzka . ' jest skurwysynem ' wyszeptałam i poczułam się naprawdę źle . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|