 |
|
Oboje wiemy, że będziemy na siebie czekać. To coś o przeznaczeniach, których się nie da zepsuć.
|
|
 |
|
mimowolnie piszę ołówkiem w zeszycie twoje imię, pomimo tego, iż nie jesteś mój. //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie była w stanie na niego patrzeć. nawet nie mogła zmusić swoich tęczówek, aby na chwilę ukazało się w nich jego odbicie. nie chciała tego, nie chciała aby ją uwiódł spojrzeniem.//cukierkowataa
|
|
 |
|
desperacko czekam na to, aż przyznasz się, iż odszedłeś po to aby wrócić. // cukierkowataa
|
|
 |
|
Chciałam więcej niż mogłam unieść.
Gnało serce o krok przed rozumem.
|
|
 |
|
-Ale jesteś ładna. -Niestety nie mogę powiedzieć tego o tobie. -Zrób tak jak ja, skłam.
|
|
 |
|
Lubię się niszczyć od środka i mówić, że tak chcę.
|
|
 |
|
Pierwszy raz siedzę sama w naszym miejscu. Widzę jeszcze nasze imiona na ścianie. Zmazuję je znowu. Chciałam Ci wszystko powierzyć, dlaczego już Cię nie ma?
|
|
 |
|
Tu w środku jest pełno Ciebie i pusto.
|
|
|
|