 |
|
Dzisiaj zabiłaś jedno serce więcej, czy naprawdę nie potrzebujesz czasami czyjegoś szczelnego uścisku? Kto cię będzie kochał, tak jak ja? I kto przytuli, jak ja?
|
|
 |
|
Stała bidulka i kurczowo trzymała się jakiegoś wspomnienia. Myślała, że to ją uratuje przed zbliżającą się burzą, tymczasem to pogrążyło ją jeszcze bardziej...
|
|
 |
|
Kolejne dni wlekły swój czas ku przyszłości, niosąc nielicznym nadzieję lepszego życia. Tylko ona jedna uparcie próbowała iść pod prąd, przedrzeć się przez ociężałe zegary, wciąż wierząc naiwnie, że uda jej się wrócić do przeszłości i jeszcze naprawić wszystko.
|
|
 |
|
- Czy wierzysz w życie wieczne? - Wierzę. Co więcej, doświadczam go za kazdym razem, gdy na mnie patrzysz. Ooo, dokładnie tak jak teraz.
|
|
 |
|
- Gdybym wiedziała, jak bardzo będzie mi ciebie brakowało, nigdy nie powiedziałabym, że kocham. - Gdybym wiedział, że osłodziłaś mi kawę, nie robiłbym tego drugi raz.
|
|
 |
|
Kiedyś i ta ciemna strona słońca zaświeci tylko dla nas.
|
|
 |
|
Kiedy kogoś kochasz, uświadamiasz sobie, że tak naprawdę dopiero teraz zaczęłaś żyć. Kiedy miłość odchodzi, nie umierasz, ale stan ten jest bynajmniej jeszcze gorszy.
|
|
 |
|
Pozwól, że scałuję tę kołysankę z twoich ust, nie mów nic, szkoda słów, szkoda słów...
|
|
 |
|
Wiele bym dała, by chęć przeżycia wakacyjnej przygody zakończyła się poprzestaniem na wyobrażeniu.
|
|
 |
|
Zniknąć, chociaż na jeden dzień. Wzlecieć do chmur, by przekonać się jak małe są te wszystkie problemy z góry.
|
|
 |
|
Patrząc na tego sms'a doszłam do, kurwa, bardzo ważnego wniosku! Mianowicie - jesteś żałosnym śmieciem, który myśli że ma nade mną kontrolę, który uważa, że ma mnie na własność, mimo to jest także w posiadaniu kilku innych niewieścich umysłów. Jesteś po prostu podwójnym ZEREM! Ale z drugiej strony... dwa zera idealnie wpasują się do kształtu mojego serca...
|
|
 |
|
Myślałeś, że nigdy się nie dowiem? Nie myśl, to nie jest twoja mocna strona.
|
|
|
|